Te luksusowe podkłady to makijaż i pielęgnacja w jednym. Sprawiają, że skóra wygląda jeszcze lepiej, niż przed nałożeniem ich. Nie ma mowy o suchej i ziemistej cerze, a na dodatek odżywiają ją przez cały czas, tuż po zaaplikowaniu na skórę. Wygładzają, dają efekt bosong-bosong pibu skin, co w języku koreańskim oznacza aksamitnie gładką i świeżą cerę. Jestem zachwycona w szczególności nr 2, który jest ze mną już od dłuższego czasu.
WIDEO…
Charlotte Tilbury Beautiful Skin Foundation - Trwały podkład o stopniowanym kryciu
Podkład znajduje się w opakowaniu z pompką, co jest idealnym rozwiązaniem dla każdej kobiety, która nie lubi marnować produktu. Aplikacja jest higieniczna i łatwa. Kosmetyk świetnie się rozprowadza na skórze i sprawia, że jest jedwabiście gładka. Stopniowane krycie idealnie nadaje się zarówno na co dzień do pracy, jak i na wieczór. Lekka formuła zapobiega wchodzeniu zanieczyszczeń w skórę, a dodatkowo nie powoduje wysypu niedoskonałości. W swojej formule zawiera przede wszystkim silnie nawilżający kwas hialuronowy, który pozwala zatrzymywać wodę na różnych poziomach naskórka. Kompleks na bazie róży redukuje widoczne oznaki zmęczenia na twarzy, a co ważne, skóra staje się dzięki temu promienna i bardziej wypoczęta. Bix-Activ redukuje przebarwienia na skórze oraz zmniejsza widoczność porów.
Mam kolor 3N, zakupiony w ciemno dopasowany na stronie internetowej i trafiony w 100% co rzadko się zdarza. Odcień ma piękny trochę złotawy odcień co o dziwo na mojej bladej skórze wygląda pięknie i promiennie. Mam skórę suchą, dojrzała , trochę przebarwień i zmarszczek jak to po 40. Podkład współpracuje świetnie z innymi warstwami pielęgnacji (serum, krem, spf ) łatwo się rozprowadza, nie zastyga za szybko i się nie warzy. Pięknie ujednolica cerę bez efektu pudrowej maski czego nie cierpię. Twarz jest promienna, świeża, nawilżona - wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
ESTÉE LAUDER Podkład nawilżający Futurist Hydra Rescue
To jedna z moich perełek, którą trzymam nie tylko na specjalne okazje. Nie obciąża skóry po nałożeniu i jest przyjazna nawet przy mieszanej cerze. Ma wspaniałą konsystencję, którą prowadzi się jak masełko. Nie powoduje powstawania zacieków, plam, ani nie rozwarstwia się przez cały dzień. Ma wodoodporną formułę, która dobrze sprawdzi się podczas nieprzewidywalnej, jesiennej pogody. Silnie nawilża skórę przez cały dzień i nie podrażnia wrażliwej cery. Przez 12 godzin woda z jonami i minerałami pozwala zachować wilgoć w naskórku na dłużej. Koi i łagodzi skórę dzięki zawartości probiotyków. Dzięki temu zaczerwienienia i przesuszenia są widocznie zredukowane. Wyciąg z nasion chia odżywia skórę, a podkład nie gromadzi się w załamaniach i zmarszczkach. Zapewnia ochronę antyoksydacyjną oraz delikatnie przykrywa przebarwienia i nierówności skóry.
Rewelacyjny podkład nawilżający! Estée Lauder Futurist Hydra Rescue to idealne połączenie makijażu i pielęgnacji. Ma lekką, komfortową konsystencję, pięknie stapia się ze skórą i daje efekt zdrowej, promiennej cery. Dobrze nawilża, nie podkreśla suchych skórek i nie obciąża twarzy. Krycie jest naturalne, ale wystarczające, by wyrównać koloryt i zakryć drobne niedoskonałości. Skóra wygląda świeżo, gładko i naturalnie przez cały dzień. Idealny do cery suchej, normalnej i wrażliwej — zdecydowanie polecam! - ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Terracotta Le Teint Glow Guerlain
Ten podkład znajdujący się w szklanym słoiczku urzeka swoim minimalistycznym opakowaniem. Ma bardzo kremową konsystencję i wystarczy dosłownie kropelka, aby móc rozprowadzić ją na całą twarz oraz szyję. Nie tworzy niedoskonałości, ani nie zapycha porów. Nie podkreśla zmarszczek, a także załamań skóry. Jest odporny na ścieranie i ma długotrwałe, mocne krycie. Wygląda świeżo i promiennie na dojrzałej cerze do 24 godzin. Lubię jego formułę za skład, w którym znajdziemy między innymi olej arganowy, który jest doskonałym źródłem witaminy E - to ona chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi ze środowiska. Dodatkowo woda z kwiatów gorzkiej pomarańczy uprzyjemnia aplikację, tonizuje i koi.
Ślicznie pachnie, ma formułę gęstego kremu, szybko zastyga. Nie robi plam, smug, nie wchodzi w zmarszczki, nie lepi się. Jest bardzo trwały, spełnia obietnice producenta. Nie ściera się, a dla mnie, osoby, która mimowolnie w trakcie dnia dotyka twarzy tysiąc razy, to ważne. Krycie - raczej średnie. Mam delikatne piegi, jednak po nałożeniu bardzo cienkiej warstwy, nadal je lekko widać. Krycie można stopniować, nie uzyskamy efektu maski - dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów