A na który podkład się zdecydować? W końcu drogeryjne półki aż uginają się od produktów, które obiecują nam makijażowe cuda. Właśnie dlatego wybrałam 5 podkładów, które nawilżają, optycznie wygładzają cerę i zostawiają na niej ten efekt świeżej, wypoczętej skóry, którego szczególnie szukamy po 50. roku życia. Wszystkie te propozycje bez problemu kupimy w Sephorze. 

MAKE UP FOR EVER HD Skin Hydra Glow – cera wygląda na bardziej wypoczętą

To jeden z tych podkładów, po które warto sięgnąć, kiedy cera dojrzała zaczyna wyglądać na zmęczoną, poszarzałą i pozbawioną naturalnego blasku (a w okresie jesienno-zimowym zdarza się to często). HD Skin Hydra Glow nie daje efektu ciężkiego makijażu. Zamiast tego sprawia, że skóra wygląda na miękką, gładką i dobrze nawodnioną. Drobne linie są mniej widoczne, a powierzchnia cery zyskuje subtelne wygładzenie, dzięki któremu makijaż prezentuje się świeżo. Podkład ma średnie krycie, które można stopniować, więc można nim zarówno delikatnie wyrównać koloryt, jak i przykryć zaczerwienienia czy niedoskonałości.

Największą różnicę widać jednak w wykończeniu. Skóra nie traci swojej naturalnej faktury, ale wygląda bardziej promiennie. Hydra Glow daje ten rodzaj glow, który kojarzy się ze świeżo nałożoną pielęgnacją, a nie z brokatowym rozświetlaczem. Co więcej, formuła podkładu została wzbogacona o HYDRA SKIN BOOSTER™, czyli kompleks biopolimerów z kwasem nawilżającym, który tworzy na skórze delikatną warstwę wspierającą utrzymanie nawilżenia. Jego działanie przypomina efekt, jaki uzyskujemy po zastosowaniu nawilżającej maski w płachcie. 

Zobacz także:

Sephora Collection Best Skin Ever – wygładzeniu, ale też trwałości

Best Skin Ever wybrałabym wtedy, gdy oprócz nawilżenia ważna jest dla nas trwałość. To podkład, który daje efekt dopracowanego makijażu niż lekkie tinty, ale nie zamienia twarzy w płaską, matową maskę. Krycie można budować, dlatego dobrze sprawdzi się zarówno przy delikatnym makijażu dziennym, jak i wtedy, gdy chcemy dokładniej wyrównać koloryt i przykryć niedoskonałości. 

Na cerze dojrzałej szczególnie dobrze prezentuje się jego naturalne wykończenie. Skóra jest wygładzona i ujednolicona, ale pozostaje w niej ta niewymuszona świeżości. To ważne, jeśli zależy nam na eleganckim efekcie, który wygląda dobrze również po kilku godzinach. Co więcej, Best Skin Ever nie kończy się na efekcie makijażu. W jego formule aż 86% stanowi baza pielęgnacyjna, a dodatek kwasu hialuronowego pomaga skórze utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia Po 28 dniach powierzchnia skóry ma być wyraźnie gładsza, a jej koloryt bardziej wyrównany.

Charlotte Tilbury Beautiful Skin – dla naturalnego efektu 

Beautiful Skin Foundation ma charakterystyczne dla Charlotte Tilbury wykończenie: makijaż wygląda na dopracowany, ale twarz nie jest nieprzerysowana. Podkład daje średnie krycie z możliwością dokładania kolejnych warstw, dlatego można nim uzyskać zarówno lekkie wyrównanie kolorytu, jak i bardziej elegancki, pełniejszy efekt.

Jeśli chodzi o cerę dojrzałą, jego największym atutem jest efekt wygładzenia bez odejmowania jej naturalnego wyglądu. Drobne nierówności i zmarszczki są optycznie zmiękczone, koloryt staje się bardziej jednolity, a twarz wygląda na bardziej wypoczętą. Nie jest to podkład dla osób szukających płaskiego matu. Zostawia skórę z subtelnym blaskiem, który szczególnie dobrze wygląda na policzkach i sprawia, że twarz nie wydaje się sucha ani zmęczona. W formule znalazł się nawilżający kwas hialuronowy oraz kompleks różany pomaga przywrócić skórze świeżość, rozświetlić ją i optycznie wygładzić. 

Fenty Beauty Eaze Drop – lekki jak krem, ale mocno wygładza

Jeżeli ciężkie podkłady przestały wam odpowiadać, Eaze Drop może być strzałem w dziesiątkę. Jest leciutki i powiedziałabym, że bardziej wtapia się w skórę, niż ją przykrywa. Nie ukryje każdej niedoskonałości i właśnie dlatego wygląda tak naturalnie. Jego zadaniem jest przede wszystkim wyrównanie kolorytu i optyczne wygładzenie powierzchni skóry. Na cerze dojrzałej daje bardzo świeży, który na co dzień jest po prostu idealny. 

Dużym plusem jest też komfort podczas noszenia. Lekka konsystencja nie daje uczucia obciążenia, raczej daje wrażenie, że mamy na twarz nałożoną pielęgnację. I faktycznie poniekąd tak jest, ponieważ formuła podkładu została uzupełniona o kompleks HydraBlend, który nawilża skórę. 

r.e.m. beauty Sweetener – wygładzenie bez mocnego glow

Sweetener będzie ciekawą propozycją dla kobiet, które lubią nawilżające podkłady, ale niekoniecznie oczekują mocno rozświetlającego, wręcz mokrego wykończenia. I właśnie ten podkład wyróżnia się bardziej naturalnym, lekko matowym i bardzo eleganckim rezultatem. Dzięki temu skóra wygląda schludnie i gładko, ale nie sprawia wrażenia mocno przypudrowanej. 

Krycie jest średnie, więc można nim wyrównać koloryt i przykryć  niedoskonałości bez tworzenia ciężkiej warstwy. Najlepiej prezentuje się wtedy, gdy zależy nam na wygładzonej, równej cerze, ale nie chcemy rezygnować z komfortu. Formuła zawiera m.in. kwas hialuronowy i niacynamid, dlatego podkład łączy makijaż z pielęgnacją. Na cerze 50+ może spodobać się szczególnie osobom, które mają dość podkładów mocno rozświetlających, ale jednocześnie wiedzą już, że klasyczny suchy mat nie jest dla nich najlepszym rozwiązaniem. Sweetener daje bardziej miękką wersję naturalnego matu, dzięki czemu twarz wygląda świeżo, ale nie błyszczy się nadmiernie.