To kolejna zatopiona w czerni kolekcja tegorocznego Paris Fashion Week. Yamamoto mówi w niej o melancholii i samotności wynikających ze skurczającego się rynku mody. Jak podkreślał projektant, chciał walczyć z XIX wiekiem przed XXI wiekiem. To kolekcja awangardowa, w której znalazło się miejsce na suknie zdobione rozregulowanymi tiulami, długie płaszcze i uniformy, plisowane spódnice, kurtki w psychodeliczne wzory i trencze zgniatane w połowie jak origami.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.