Już od kilku sezonów Vivienne Westwood, szukając inspiracji, sięga do własnych archiwów. Tym razem wróciła do jednej ze swoich ulubionych kolekcji - pokazu na wiosnę 1998. Morze, żegluga i fantastyczni piraci spotykają dziewiętnastowieczną modę. Tak w skrócie można opisać najnowsze ubrania projektantki. Model ubrany w dżinsy ozdobione motywem węzła morskiego, trzyma drewnianą łódkę, a dziewczyna pozuje z tartanową mini torebką na tle głowy rekina - Vivienne z motywem przewodnim poszła na całość. Nie zabrakło charakterystycznych gorsetów, które w ostatnim czasie stały się must have'em miłośniczek mody vintage. Można je nosić w kolorze metaliczno-srebrzystym do luźnych dresowych spodni lub w wersji seksownej, dzianinowej sukienki. Na pierwszy plan wysunęły się jednak świetnie skrojone tartanowe garnitury i prążkowane garsonki ze spódnicami za kolano. Westwood w późniejszym etapie swojej kariery stała się zagorzałą aktywistką na rzecz ochrony przyrody i walki z ociepleniem klimatu. Projektantka robi to, co mówi: 98% materiałów jest wolne od okrucieństwa i ma niski impakt na środowisko. Kto powiedział, że zrównoważona moda nie może być awangardowa?

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.