Co staje ci przed oczami, kiedy słyszysz "Schiaparelli" - suknię z głową lwa, robota-bobasa czy wielki naszyjnik w kształcie rybiej ości? Dyrektor kreatywny Daniel Roseberry przyzwyczaił nas do ekstrawagancji, ale jego najnowsza kolekcja - choć zawiera surrealistyczne krawaty-warkocze - jest o wiele bardziej codzienna. "Nie chodzi już o budowanie widoczności, chodzi o zbudowanie czegoś, co wykorzysta szum i przekształci go w wartość marki" - wyjaśnił projektant. Jego najnowsze propozycje, choć dalekie od cichego luksusu, mają w sobie nutkę minimalizmu; polorem i kształtem przypominają projekty zmarłego dwa tygodnie temu Claude'a Montany. Surrealizm został skoncentrowany w szczegółach: pasek z zapięciem w kształcie sutka; kurtka z pikowaniami na wzór muskulatury. "Naprawdę czuję, że w prostocie jest pewność siebie" - powiedział Roseberry. "Dla mnie jest to coś bardziej nagiego, bardziej surowego".

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.