Krata, pasy, graficzne wzory czerpiące z geometrii, do tego czerń, biel, granat i czerwień. Wybieg Givenchy wypełnił się płaszczami i pelerynami z zaokrągloną linią ramion, sukniami o długości midi, garniturami podkreślającymi sylwetkę, bluzkami z piórami i spodniami w kancik. Clare Waight Keller prawdopodobnie inspirowała się plakatami starych filmów Goddarda, stylem francuskiej aktorki Anouk Aimée i archiwalnymi projektami Huberta de Givenchy. Czy może być lepiej? W efekcie tego miksu nowa kolekcja Givenchy to estetyczna perełka: piękna, formalna i dostojna, od której nie można oderwać wzroku.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.