Dramatyczna (w znaczeniu teatralnym) i piękna to jest kolekcja. Erdem Moralioglu najpierw sięgnął do świata baletu, a następnie połączył go z tematem pandemicznej izolacji, dodał mu mrozu i mroku, a następnie zabrał w świat baśni. Retro kurtki z haftowanymi piórami, suknie w operowym stylu i balowe rękawiczki, pierzaste spódnice i kardigany, nakrycia głowy jak z "Jeziora Łabędziego", białe koszule i przylegające do ciała golfy, a do tego spódnice z wysokim stanem z milionem plis. Jedną z inspiracji projektanta był związek między Rudolfem Nureyevem a primabaleriną Margot Fonteyn, a film przedstawiający kolekcję oparto na choreografii Edwarda Watsona.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.