Nowy pokaz Elie Saab stał się promieniem radości na tle wszystkich ciemnych, ponurych i ciężkich znaczeniowo kolekcji. Libański projektant z charakterystycznym dla siebie przepychem zaserwował dziewczęcą i spójną kolekcję, nawiązującą do estetyki Marii Antoniny (te kołnierze i falbany!) i zainspirowana Andaluzją. Znalazły się w niej bluzki żabotami i kokardami, świetnie skrojone garnitury, płaszcze przetykane złotą nicią i z zaokrąglonymi ramionami, królewskie peleryny i bogato barwne sukienki przed kolano (z nadmuchanymi rękawami lub uszytymi z tkaniny plumeti), a także to, z czego Elie Saab jest najbardziej znany: bogato zdobione suknie do samej ziemi.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.