Demna Gvasalia doskonale zna się na absurdach i żartach, co w połączeniu ze sobą skończyło się jednym z najciekawszych show tegorocznego tygodnia mody w Paryżu. Modele i przyjaciele marki zamiast na wybiegu - pozowali na ściance jak goście i celebryci przybyli na pokaz, a następnie... można było obejrzeć te same sylwetki na ekranie: gigantyczne suknie, plisowane sukienki, boa, dresowe bluzy z kapturami, przylegające do ciała mody, gotyckie platformy, przeskalowane okulary przeciwsłoneczne. A na końcu on, książę ciemności i streetwearu, który przekonuje nas z uporem, że nie ma już rozgraniczeń w modzie na odbiorców i okazje. Granice coraz bardziej się zacierają. Kropką nad i całej tezy Gvasalii było zmiksowanie The Simpsons z Balenciagą. Nie będziemy Wam jednak spoilerować efektów tego mariażu - musicie to zobaczyć na własne oczy.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.