Mam 40 lat i pozbyłam się "puffy eyes". Krem z ikrą pod oczy odmłodził spojrzenie o 10 lat
Rankiem już nie boję się swojego odbicia w lustrze. Opuchnięcia pod oczami zniknęły, a ja cieszę się, że nie muszę zakrywać cieni pod toną korektora. Wystarczył mi ten krem pod oczy.

Zmiany hormonalne, niewyspanie czy też naturalna skłonność do worków pod oczami sprawiała, że moje spojrzenie stawało się coraz bardziej zmęczone. Delikatna skóra wyglądała na poszarzałą i mało atrakcyjną. Od kilku miesięcy stosuje ten krem i wiem, że dokupię kolejny słoiczek.
Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy z ekstraktem z kawioru i komórkami macierzystymi
Moja skóra pod oczami była w opłakanym stanie. Opuchnięcia, cienie oraz powiększające się linie nie dawały mi spokoju od jakiegoś czasu. Od jakiegoś czasu zapoznałam się tym kremem, który ma w sobie ekstrakt z kawioru. Zainteresowała mnie jego formuła. Jak się okazało, to był jeden z lepszych wyborów. Krem nie lepi się, a ładnie wchłania. Daje uczucie nawilżenia, odżywienia bez obciążania okolic pod oczami. Wyjątkowo dobrze się rozprowadza i nadaje się nawet dla wrażliwych oczu, takich jak moje. Wielokrotnie zdarzało się, że aplikacja kremu pod oczy wiązała się z zaczerwienieniem i podrażnieniami. Nie w tym przypadku! W formule znajdziemy składniki aktywne, które realnie wpływają na polepszenie stanu cery:
3% EKSTRAKT Z KAWIORU - chroni cerę przed wolnymi rodnikami oraz wpływa na poprawę elastyczności i jędrności cery. Dodatkowo utrzymuje prawidłowa produkcję kolagenu i elastyny. Ma działanie przeciwzmarszczkowe i odmładzające. To bogate źródło witamin A, D, E i z grupy B.
MASŁO SHEA - natłuszcza i odżywia skórę, jednocześnie przywracając miękkość i elastyczność naskórkowi. Chroni przed przesuszeniem i wszelkimi podrażnieniami. Odkąd używam tego kremu, już nie mam problemu z suchymi skórkami czy ściągnięciami. Łagodzi stany zapalne oraz zaczerwienienia.
OLEJ Z OPUNCJI FIGOWEJ - ma silne działanie przeciwstarzeniowe. Zawiera antyoksydanty, które skutecznie hamują działanie wolnych rodników. Rozświetla cerę i regeneruje naskórek, przy czym jest idealnym źródłem kwasów omega 6 i omega 9 oraz polifenoli i fitosteroli.
PANTENOL - działa silnie kojąco oraz zwiększa poziom nawilżenia. Chroni przed podrażnieniami i przesuszeniem. Regeneruje i przyspiesza gojenie niewielkich mikrouszkodzeń na skórze twarzy.
0,05% KOMÓRKI MACIERZYSTE - pochodzą z Mikołajka nadmorskiego - mają działanie antyoksydacyjne, hamując działanie wolnych rodników. Wspierają młodziańczy wygląd twarzy i chronią przed fotostarzeniem.
Wcześniej bałam się używać cieni, gdyż podkreślały każda zmarszczkę oraz zagłębienie. Teraz stosuję opalizujące kosmetyki, które podkreślają opaleniznę. Kremowy cień Exagger-Eyes Easy Eyeshadow Stick daje delikatne, satynowe glow, które przede wszystkim nawilża i odżywia przez cały dzień. Jest doskonale napigmentowany i ma jednolite wykończenie. To mój sposób na szybki makijaż oka, ale także na pokreślenie opalenizny na skroniach czy policzkach. Niezawodny stick 3w1. Mój uniwersalny kolor to Ballet Quartz. Ma nudziakowy vibe i wiem, że będzie pasował do większości słowiańskiej karnacji.
Podczas codziennej pielęgnacji zawsze stosuję serum, które nawilża i dodatkowo koi. Tuż przed kremem i kremem pod oczy. To daje mi idealną bazę, która pozwala na dogłębną pielęgnację twarzy. W moim posiadaniu znalazła się polska perełka - Nawilżająco – ochronne serum z ceramidami SPF 30. Ma lekko brzoskwiniowy kolor, który delikatnie blenduje się na twarzy. Jego formuła szybko się wchłania i nie jest lepkie. Ma w swoim składzie ceramidy, które wzmacniają barierę hydrolipidową oraz probiotyki. Wspierają naturalną mikroflorę skóry. Natomiast sok z aloesu oraz ekstrakt z wąkroty azjatyckiej to mariaż dwóch składników, które regenerują i wspierają odnowę komórkową na długie godziny przy regularnym stosowaniu.
Opinie o serum do twarzy
Użytkowniczki pokochały to serum z ceramidami. Daje niezwykłe nawilżenie i świetlistość. Sprawdźcie, jak oceniają je na łamach Kosmetyku Wszech Czasów w swoich doświadczeniach poniżej:
Serum Eveline 6 Ceramides bardzo dobrze sprawdziło się u mnie jako produkt do codziennej pielęgnacji, szczególnie rano. Opakowanie z pompką jest wygodne i higieniczne, dzięki czemu łatwo odmierzyć odpowiednią ilość kosmetyku. Samo serum ma lekką, kremową konsystencję, która dobrze rozprowadza się po skórze i szybko się wchłania. Mimo obecności SPF 30 nie jest ciężkie ani tłuste, co było dla mnie dużym plusem.
wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Mam cerę mieszaną i dla mnie to serum to rewelacja, dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, daje lekkie glow na skórze, nawilża. W lato nakładam pod krem z SPF dla wzmocnienia ochrony, a w pochmurne dni pod zwykły krem.
ocenia jedna z użytkowniczek na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

