Jestem miłośniczką lilaków, które możemy dostrzec w przepięknych kolorach - kremowej bieli, fiolecie, głębokiej magencie czy innych wariacjach. Mają niesztampowy zapach, który godzinami potrafi być komplementowany przez innych. Niestety okres kwitnienia jest dość krótki, a kosmetyki z jego ekstraktami i olejkami pozwalają zachować tę wyjątkową woń na dłużej.

WIDEO

player placeholder

Aerin Beauty Lilac Path perfumy z bzem lilakiem

Wyjątkowe minimalistyczne perfumy, które kochają francuskie elegantki. W pierwszych nutach wyłania się esencjonalny bez lilak oraz komplementujący go jaśmin. Te dwa bardzo ekstrawertyczne nuty przechodzą w miększe serce, które wybrzmiewa wytrawnym kwiatem pomarańczy oraz galbanum. Wyjątkowo świeże perfumy, które są wizerunkiem zdecydowanych kobiet, które wiedzą, jak dojść do wyznaczonego celu.

Lilac Korres żel do mycia ciała z bzem lilakiem

Żel pod prysznic, który pachnie jak ogród wypełniony bzem lilakiem? To możliwe! Jego nuty zapachowe są naturalne i oddają prawdziwe oblicze tej rośliny. Nie znajdziemy tam sztucznych elementów, które mogłyby drażnić. Zawiera ekstrakt z korzenia prawoślazu, który doskonale nawilża podczas mycia. Aloes koi i łagodzi podrażnienia, a także pozwala zachować wilgoć w skórze na znacznie dłużej. Dodatkowo ekstrakt ten pobudza syntezę kolagenu i elastyny oraz zmniejsza widoczne oznaki starzenia się skóry. Wyjątkowe doznania zapachowe z każdym prysznicem!

Zobacz także:

Jeżeli lubicie zapach bzu, to koniecznie wypróbujcie ten żel, który odwzorowuje go w stu procentach! Piękny ogrodowy lilak. Esencja wiosny w butelce. Zapach jest intensywny w trakcie kąpieli!

ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Yope naturalny balsam do ciała Bez i wanilia

Polski balsam do ciała, który kusi swoim wyjątkowym połączeniem zapachowym - esencjonalny bez lilak oraz słodka wanilia. Zawiera składniki aktywne, które pozwalają na doskonałą pielęgnację przesuszonej i odwodnionej skóry. W formule znajdziemy olej monoi oraz z migdałów, które wzmacniają i dogłębnie nawilżają naskórek. Dodatkowo pojawia się odżywcze masło shea, bogate w witaminę E, która chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi ze środowiska. Hydrolat z bzu nie tylko pachnie na długo, ale i mocno nawilża skórę ciała.

Jego zapach jest absolutnie uroczy i przypomina mi chwile spędzone pod gałęzią bzu w letnim ogrodzie. To wspaniałe połączenie bzu z delikatną nutą wanilii sprawia, że aplikacja balsamu staje się prawdziwą przyjemnością.

wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów