Co roku zabieram te perfumy z eustomą na urlop. Włoszki z Mediolanu prawiły mi komplementy przez 14 dni
Przez dłuższy czas używam tych perfum i nie sądziłam, że zrobią lawinę komplementów, gdy wyjadę na urlop. Dostrzegły je zwłaszcza Włoszki, które kochają świeże i eleganckie perfumy, które kojarzą się z nienachalnym luksusem.

Te kwiaty przyciągają swoim klasycznym, delikatnym zapachem, który wydobywa się z ich głębi. Kochają je zarówno minimalistki, jak i romantyczki, które marzą o świeżym bukiecie eustomy oraz fiołków. Ten mariaż znajdziecie w tym flakonie.
Insolence Eau de Parfum Guerlain
Perfumy mają minimalistyczny flakon, który doskonale wpasowuje się w najnowsze trendy. Jego zapach jest jak kwiatowa powłoczka, która otula swoim atłasowym sznytem. W akordach głowy możemy wyczuć nuty pudrowe wyłaniające się z eustomy, fiołek oraz irys. Ten mariaż rozwija się bardzo długo i nienachalnie. Sprawia, że podczas całodziennego noszenia nabiera charakteru. W końcowej fazie projekcji wyłaniają się czerwone jagody brusznice, które nadają kwasowości i lekkiej słodyczy. To zapach definiowany zwłaszcza dla tych, którzy chcą zachwycić w dystyngowany sposób.
Insolence był pierwszym moim „big girl” zapachem, dzięki któremu zainteresowałam się niszowymi zapachami. Dla mnie te perfumy są absolutnie magiczne, fiołkowe, irysowe, pudrowe, jak świeże pranie schnące w lecie na wsi.
wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Perfumy z dodatkiem białych kwiatów
Dla wszystkich miłośniczek białych kwiatów warto wspomnieć jeszcze o dwóch zapachach, które zniewalają swoim urokiem. To zdecydowanie Pure Musc Blanc For Her ze swoja minimalistyczną odsłoną. Ma w akordach głowy aldehydy, jaśmin oraz bergamotkę, która jest podkręcona wodnymi nutami. W sercu rozwija się piżmo i białe kwiaty, które czuć w dłuższej fazie projekcji. Końcówka wprowadza harmonijne nuty wanilii, cedru i bursztynu. To wspaniała kompozycja na co dzień do biura, jak i na wakacje.
Kolejnym zapachem jest Gabrielle Essence Chanel, który ma przepiękny, bursztynowy kolor. Flakon jest klasyczny i minimalistyczny, podobnie jak poprzednicy. W akordach głowy wyłania się brzoskwinia wraz z cytrusami i czarną porzeczką. Serce wybrzmiewa tuberozą, białymi kwiatami, jaśminem i kwiatem pomarańczy. Całość otula kokos wymieszany z końcową nutą piżma i drzewa sandałowego.
Dodaje odwagi, jesteśmy odbierane jako kompetentne osoby, niekrzykliwe, ale roztaczające się przyjemną aurą. Polecam testować - każdemu bez względu na wiek, na porę roku. Uwielbiam perfumy i wiem, że ciężko będzie znaleźć mi lepszy zapach.
tak jeden z zapachów ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

