Przemysł mleczarski ma spory kłopot. Sprzedaż nabiału z roku na rok spada, a jego roślinne alternatywy zyskują na popularności. Dla pokolenia Z picie mleka sojowego czy migdałowego to standard – co bardzo źle wróży producentom mlecznych produktów. Branża chce odwrócić negatywny dla niej trend i wkraść się z w łaski najmłodszych konsumentów, w czym miała jej pomóc prześmiewcza reklama z udziałem Aubrey Plazy. Aktorka, której kariera nabrała tempa po udziale w „The White Lotus”, postanowiła zaangażować się w promocję mleka krowiego – i nie wyszło jej to na dobre.

WIDEO

player placeholder

Aubrey Plaza musi stawić czoła lawinie krytyki za udział w reklamie Wood Milk

„Wood Milk” to fikcyjny produkt stworzony na potrzeby reklamówki dla MilkPEP – firmy marketingowej, która w imieniu producentów nabiału od dziesięcioleci zachęca do konsumpcji mleka. W latach 1990-2014 firma odpowiadała za słynną kampanię Got Milk, w której brało udział wiele gwiazd. W reklamówce, którą można obejrzeć na YouTube, Aubrey Plaza, ubrana w farmerskie ciuchy, wyśmiewa Wood Milk – czyli dosłownie „mleko z drewna”. „Czy Wood Milk jest prawdziwe? Nie, tylko prawdziwe mleko jest prawdziwe” – mówi aktorka.

Pomysł, by zadrwić z roślinnych odpowiedników krowiego mleka nie spodobał się (delikatnie mówiąc) internautom. W komentarzach pod filmem, który umieszczono na YouTube oraz na Instagramie aktorki, wylała się lawina hejtu. Krytyka reklamy była tak przytłaczająca, że Plaza musiała wyłączyć komentarze pod postem. W usuniętych już wpisach można było przeczytać m.in. oskarżenia pod adresem Aubrey Plazy, że jest „nabiałową propagandystką”. Także na TikToku można obejrzeć wiele filmików, których autorzy boleśnie krytykują aktorkę.

Zobacz także:

Wydaje się, że wysiłki branży mleczarskiej, by na nowo zdobyć zaufanie zoomersów, poszły na marne – i nic nie odwróci już trendu rezygnacji z krowiego mleka. Jak donosi serwis BonAppetic.com, w zeszłym roku przedstawiciele gen Z kupili o 20% mniej nabiału niż przeciętny Amerykanin. W ich zakupowych wyborach wyraźnie zaczyna dominować troska o środowisko i klimat – a produkcja nabiału jest jednym z ważniejszych czynników wpływających na pogłębianie się problemu globalnego ocieplenia i stoi w sprzeczności z prawami zwierząt.