Są takie historie, które trudno wyrzucić z głowy. Jedną z nich jest „Wolę przetrwania” – film Joego Carnahana przenoszący na ekran tragedię mającą miejsce przed laty na wodach Zatoki Meksykańskiej. To przejmująca opowieść o ludzkiej determinacji, nadziei i brutalnej walce z bezlitosnym żywiołem, w której stawką jest życie. Produkcja łączy survivalowy thriller z dramatem psychologicznym, a jednocześnie na nowo ożywia historię, która wydarzyła się naprawdę.

WIDEO…

player placeholder

O czym jest film „Wola przetrwania”

To jedna z tych opowieści, które zaczynają się niewinnie. Grupa dobrych przyjaciół planuje na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków i wypłynąć w rejs wędkarski. Wszystko wydaje się być pod kontrolą – dorośli, silni mężczyźni zdają się doskonale wiedzieć, z czym mają do czynienia. Poza tym ma być to jedynie niewinna, krótka wycieczka. Co może pójść nie tak?

Niestety ocean to nieprzewidywalny i bezlitosny żywioł, który nie wybacza nawet najdrobniejszych błędów. Właśnie wtedy akcja nabiera tempa. Nagła, gwałtowna burza wywraca łódź, sprawiając, że beztroski rejs zmienia się w niebezpieczną walkę o przetrwanie. Mężczyźni znajdują się pośrodku wzburzonej wody, trzymając się jedynie kadłuba. Tymczasem przerażone rodziny bohaterów zawiadamiają służby, które rozpoczynają wymagającą akcję ratunkową, w której liczy się każda minuta.

Zobacz także:

Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami

Chociaż fabuła brzmi jak napisana specjalnie z myślą o filmowym thrillerze, w rzeczywistości kryje się za nią znacznie mroczniejsze tło. Historia czterech przyjaciół wydarzyła się naprawdę – 28 lutego 2009 roku w Zatoce Meksykańskiej. To właśnie wtedy Marquis Cooper, Corey Smith, Will Bleakley i Nick Schuyler wypłynęli w rejs u wybrzeży Florydy. Niestety nierówna, trwająca kilkadziesiąt godzin walka zakończyła się tragedią, z której ocalał jedynie Nick Schuyler. To właśnie jego wspomnienia dały początek książce „Not Without Hope”, a następnie ekranizacji.

Za kamerą stanął Joe Carnahan – reżyser, który od lat słynie z opowiadania mocnych historii. Jego wkład możemy obserwować między innymi w „Przetrwaniu”, „Życzeniu śmierci” oraz „Pod ostrzałem”. W role czterech przyjaciół wcielili się Quentin Plair, Terrence Terrell, Marshall Cook i Zachary Levi. Na ekranie towarzyszył im Josh Duhamel, znany przede wszystkim z takich produkcji jak „Wystrzałowe wesele”, „Pewnego razu w Rzymie” oraz „Portret Doriana Graya”, gdzie zagrał główną, a zarazem jedną ze swoich pierwszych ról.

Dlaczego warto i gdzie oglądać „Wolę przetrwania”?

To jedna z tych historii, które trudno wyrzucić z głowy, zwłaszcza jeśli podczas seansu cały czas ma się świadomość, że inspiracją do jej powstania były prawdziwe wydarzenia. Jednocześnie niepozorny początek produkcji sprawia, że widz zupełnie nie spodziewa się, że za moment zostanie wciągnięty w wir dramatycznej akcji, w której każdy oddech jest na wagę złota.

To właśnie wtedy na pierwszy plan wychodzi ludzka natura w chwili walki o przetrwanie. Produkcja sprawdzi się jako dobry wybór dla osób, które lubią mocne survivalowe thrillery i nie boją się trudnych historii biorących na warsztat prawdziwe tragedie.

Jeśli ktoś szuka inspiracji na jesienny seans i czuje, że „Wola przetrwania” może być jedną z nich, mamy dobrą wiadomość. Film niedawno znalazł się w ofercie Amazon Prime Video. To doskonała okazja, by dodać go do swojej listy „do obejrzenia”.