Ten thriller akcji z Netflixa ogląda się jednym tchem. Allison Janney gra tu jedną ze swoich najmocniejszych ról
„Lou” być może nie zaskakuje na każdym kroku, ale ma wszystko, czego oczekujemy od solidnego kina w starym stylu: napięcie, mroczną tajemnicę i świetną Allison Janney w roli głównej.

W tym artykule:
- „Lou” na Netfliksie. O czym jest film?
- Allison Janney w roli, która trzyma film w ryzach
- Dlaczego warto obejrzeć „Lou”?
„Lou” na Netfliksie. O czym jest film?
Tytułowa Lou, grana przez Allison Janney, wiedzie samotne życie z dala od ludzi. Jej codzienność jest chłodna, uporządkowana i niemal całkowicie odcięta od świata. Towarzyszy jej jedynie pies, a relacje z sąsiadami ogranicza do absolutnego minimum. Szybko staje się jasne, że ta izolacja nie jest przypadkiem, lecz konsekwencją czegoś, co bohaterka od dawna próbuje zostawić za sobą.

Wszystko zmienia się, gdy córka jej sąsiadki zostaje porwana. Zdesperowana matka prosi Lou o pomoc, a ta, choć pozornie niechętna i emocjonalnie zamknięta, rusza z nią w niebezpieczną wyprawę. Na bohaterki czeka nie tylko porywacz, ale też bezlitosna natura, burza i narastające napięcie, które odsłania kolejne fragmenty przeszłości Lou.
Allison Janney w roli, która trzyma film w ryzach
Największą siłą filmu jest Allison Janney. Aktorka, nagrodzona Oscarem za rolę w „Jestem najlepsza. Ja, Tonya”, tworzy postać surową, zmęczoną życiem i pełną gniewu, ale jednocześnie fascynująco niejednoznaczną. Lou nie jest typową bohaterką kina akcji. Nie walczy efektownie, nie rzuca błyskotliwych one-linerów, nie ma w sobie nic z komiksowej superbohaterki.

To kobieta po przejściach, która działa instynktownie, brutalnie i skutecznie. Właśnie dlatego wypada tak wiarygodnie. Jej siła nie wynika z młodzieńczej energii, lecz z doświadczenia, determinacji i tajemnicy, którą długo nosiła w sobie. Janney świetnie odnajduje się w tej fizycznej, mrocznej roli, pokazując, że kino akcji wcale nie musi należeć wyłącznie do młodych bohaterów.
Dlaczego warto obejrzeć „Lou”?
„Lou” sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy mamy ochotę na thriller bez nadmiaru komplikacji, ale z dobrym tempem i mocną główną rolą. To film, który nie zaskakuje na każdym kroku, ale skutecznie wciąga w swoją historię. Jest przewidywalny, lecz nie nudny. Surowy, ale angażujący. Klasyczny, ale z bohaterką, którą trudno zignorować.
W obsadzie, obok Allison Janney, pojawiają się Jurnee Smollett, Logan Marshall-Green, Ridley Asha Bateman, Matt Craven, Greyston Holt, Toby Levins i Marci T. House. To jednak Janney pozostaje centrum tej opowieści i to dla niej przede wszystkim warto dać filmowi szansę.


