Czerwone wino - czy istnieje alkohol, który wpływa na zdrowie lepiej, niż ono? Trunek z winogron zawiera mnóstwo antyoksydantów zbawiennych dla urody. Hamuje procesy starzenia się skóry, a nawet poprawia kondycję włosów. Znajdujący się w nim resweratrol regeneruje je od środka i sprawia, że zyskują głębszy kolor. To znany sekret urodowy Włoszek, który sprawdza się w codziennej pielęgnacji! Jednak to nie wszystkie jego zalety.

Niedawno pisałyśmy o tym, że prosecco nie służy naszemu uzębieniu. Tak zwany "uśmiech prosecco" to efekt częstego picia bąbelków, przed którym ostrzegają stomatolodzy.

Badacze z Londyńskiego Centrum Kosmetyki Dentystycznej zauważyli, że skład wina musującego niszczy szkliwo i prowadzi do osuwania się dziąseł. Znajdujący się w nim cukier oraz kwas węglowegy powodują nadwrażliwość zębów. Na szczęście ta zasada nie dotyczy czerwonego wina! Nowe badania naukowe wykazały, że czerwone wino wręcz sprzyja uzębieniu. To orzeczenie hiszpańskich chemików.

Uczeni spostrzegli, że polifenole i przeciwutleniacze znajdujące się w czerwonym winie zapobiegają przywieraniu bakterii do dziąseł. Bakterie te przyczyniają się do ubytków w zębach czy zniszczenia płytki nazębnej. A to prowadzi do chorób dziąseł oraz próchnicy. Te zaskakujące wnioski opublikowano w "Journal of Agricultural and Food Chemistry".

Czy to oznacza, że powinnyśmy zamienić płyn do płukania ust na wino? W tym przypadku trunek sprawdzi się lepiej, jako składnik leków profilaktycznych. Cząsteczki czerwonego wina pomogą ograniczyć choroby jamy ustnej! Podobne związki znajdują się również w jagodach. Jeśli chcecie długo cieszyć się zdrowiem, nie rezygnując przy tym z alkoholu, czerwone półwytrawne i wytrawne wino będzie najlepszym wyborem spośród trunków.