Są takie kosmetyki, które od razu trafiają na redakcyjną półkę „do testowania teraz” – szczególnie latem, kiedy skóra potrzebuje ochrony, lekkości i pielęgnacyjnego wsparcia w jednym. Nowe Ultra Sera SPF 50+ od Eau Thermale Avène zdecydowanie należą do tej kategorii. 
Dlaczego zwróciły naszą uwagę? Bo łączą to, czego od nowoczesnego SPF-u oczekujemy najbardziej: bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną, lekką konsystencję serum i składniki aktywne znane z codziennej pielęgnacji. To już nie jest filtr, który nakładamy „bo trzeba”. To produkt, po który chce się sięgać rano – tak samo naturalnie jak po ulubione serum nawilżające czy rozświetlające.

WIDEO

player placeholder


W linii znalazły się trzy nowości: Ultra Serum Natychmiastowo Wypełniające, Ultra Serum Aktywujące Blask Skóry oraz Ultra Serum Długotrwale Nawilżające. Każde z nich odpowiada na inne potrzeby skóry, wykorzystując m.in. kwas hialuronowy, witaminę Cg, pantenol i niacynamid. Dzięki temu SPF staje się nie tylko ochroną przed słońcem, ale też pełnoprawnym krokiem pielęgnacyjnym.


Latem to szczególnie ważne. Skóra jest wtedy bardziej narażona na promieniowanie UV, przesuszenie, przebarwienia i szybsze fotostarzenie. Dlatego nasza zasada numer jeden brzmi: SPF codziennie, nie tylko na plaży. W mieście, na wakacjach, podczas spaceru, w drodze do pracy – ochrona przeciwsłoneczna powinna być tak oczywistym elementem rutyny jak oczyszczanie czy nawilżanie.

avene
Mat. prasowe

Drugą regułą, o której często zapominamy, jest reaplikacja. Jedna warstwa filtru nałożona rano nie wystarczy na cały dzień. Pod wpływem potu, sebum, dotykania twarzy czy kontaktu z wodą ochrona stopniowo się osłabia. Dlatego SPF warto dokładać mniej więcej co trzy godziny. I właśnie tu nowe Ultra Sera od Eau Thermale Avène wypadają szczególnie dobrze – ich ultralekka, płynna konsystencja szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu ani białych śladów, dzięki czemu reaplikacja w ciągu dnia przestaje być problemem.


Oczywiście nawet najlepszy SPF nie zastąpi zdrowego rozsądku. W godzinach największego nasłonecznienia, czyli między 10:00 a 16:00, warto wybierać cień, kapelusz, okulary przeciwsłoneczne i lekkie ubrania osłaniające ciało. To nie tylko kwestia pielęgnacji, ale też komfortu i bezpieczeństwa skóry.


Nowości od Eau Thermale Avène zachwyciły nas właśnie tym, że zdejmują z ochrony przeciwsłonecznej ciężar obowiązku. Są lekkie, komfortowe i pielęgnacyjne, a przy tym odpowiadają na realne potrzeby skóry latem. 
Sera mają też jeszcze jeden dodatkowy atut, który docenia się dopiero po aplikacji – efekt turbo glow. Skóra od razu wygląda na bardziej świeżą, wypoczętą i świetlistą, ale bez wrażenia tłustej warstwy czy ciężkiego filmu. Przy testowaniu szybko okazało się, że Ultra Sera SPF 50+ działają nie tylko jak ochrona i pielęgnacja, ale też jak subtelny beauty booster – idealny na lato, kiedy zależy nam na lekkości, komforcie i zdrowo rozświetlonej skórze. 
 

 

Materiał promocyjny marki Avène