Przetestowałyśmy ponad 50 koreańskich serum. Te 5 najlepiej działa na efekt glass skin
Najlepsze formuły dla promiennej cery. Te pięć koreańskich serum naprawdę działa.

- Katie Withington
Trudno dziś znaleźć pielęgnacyjną rutynę, na którą w 2026 roku w żaden sposób nie wpłynęła koreańska pielęgnacja. Od składników, które na dobre weszły do naszych kosmetyczek (patrzymy na was, PDRN i spikule), przez całonocne maski, galaretkowe konsystencje, aż po ultralekkie filtry przeciwsłoneczne, K-beauty ma dziś ogromny wpływ na rynek kosmetyczny. Jej inteligentne formuły nowej generacji promują zarówno drogerie, jak i największe perfumerie, od Boots po Sephorę.
Jest też druga strona tego boomu. Półki uginają się od produktów, które obiecują podobne efekty, mają zbliżone składy i niemal identyczne komunikaty marketingowe. W takiej sytuacji trudno oddzielić realnie skuteczne kosmetyki od chwilowego hype’u, zwłaszcza jeśli szukamy serum, które naprawdę nawilża, wygładza, wypełnia skórę i dodaje jej blasku.
Na szczęście redakcja beauty ELLE od lat sprawdza, testuje i porównuje koreańskie serum, dlatego dobrze wiedziała, od czego zacząć. Testowałyśmy zarówno innowacyjne formuły o konsystencjach zaprojektowanych tak, by skuteczniej transportować składniki aktywne w głąb skóry, jak i proste, ale wyjątkowo skuteczne produkty nawilżające, które potrafią dać efekt glass skin niemal natychmiast. Te ampułki, serum i lekkie esencje trafiły nie tylko do redakcyjnej szafy beauty, ale przede wszystkim do naszych łazienek. Spośród ponad 50 przetestowanych koreańskich serum wybrałyśmy pięć, które zrobiły na nas największe wrażenie.
5 najlepszych koreańskich serum dla promiennej skóry tego lata
Erborian Ginseng Micro Shot Advanced 0.3% Serum
To koreańskie serum nowej generacji inspirowane jest mikronakłuwaniem. Wykorzystuje technologię spikuli, czyli ultracienkich, przypominających igiełki składników pochodzenia naturalnego, które tworzą w skórze mikroskopijne kanały i pobudzają jej naturalne procesy regeneracyjne. Formuła zawiera także koreański żeń-szeń, który dodaje cerze energii, oraz kolagen wspierający jędrność i elastyczność skóry. Efekt? Z czasem cera wygląda na pełniejszą, gładszą i bardziej dopracowaną.
Anua PDRN Hyaluronic Acid Capsule 100 Serum
Jeśli twoim celem jest redukcja drobnych linii, warto zwrócić uwagę na tę formułę z kolagenem o różnych masach cząsteczkowych, 3-procentowym kwasem hialuronowym i PDRN pozyskiwanym z DNA łososia. Mimo lekkiej konsystencji i niewidocznego wykończenia serum intensywnie odżywia skórę, a jednocześnie optycznie wygładza drobne linie, przesuszenie i nierówną strukturę. Dodatkowy plus? Świetnie współpracuje z makijażem, dlatego idealnie sprawdzi się w porannej pielęgnacji.
Medicube PDRN Pink Peptide Serum
To kolejna formuła, która wykorzystuje potencjał PDRN, by nadać skórze bardziej promienny, gładki i rozświetlony wygląd. Kultowe serum Medicube w pełni zasługuje na internetowy rozgłos. Składnik pochodzący z DNA łososia wspiera regenerację komórkową, pomaga naprawiać uszkodzenia skóry i łagodzić stany zapalne, dzięki czemu cera wygląda spokojniej i zyskuje efekt glass skin. Peptydy działają z kolei na drobne linie i niedoskonałości, wzmacniając skórę i poprawiając jej odporność.
Laneige Water Bank Aqua Facial
Efekt skóry po profesjonalnym zabiegu nigdy nie był łatwiejszy do osiągnięcia. To wodniste serum złuszczające bez problemu można włączyć do codziennej rutyny. Delikatnie wygładza i odświeża skórę dzięki kompleksowi kwasów o stężeniu 7,7 proc., a jednocześnie intensywnie ją nawilża. Za ten efekt odpowiada połączenie kwasu hialuronowego, PGA, PDRN i hialuronowego ceramidu. Rezultat to miękka, nawilżona i świetlista cera z pożądanym efektem glass skin.
Dr. Althea Aqua Marine Deep Serum
Nawilżenie jest podstawą promiennej, zdrowo wyglądającej skóry, a to bogate serum świetnie pomaga przywrócić jej odpowiedni poziom wilgoci. Formuła zawiera 70 proc. wody bambusowej oraz kwas hialuronowy, dzięki czemu intensywnie nawadnia cerę i sprawia, że wygląda ona na bardziej gładką, sprężystą i pełną blasku. Wszystko to bez ciężkości typowej dla olejków czy bardzo treściwych kremów.

