Większość z nas marzy o sprężystych, gładkich, lśniących włosach, ale na co dzień musimy mierzyć się ze spuszonym, nieokiełznanym „sianem”. Powód zawsze jest jeden: wysokoporowatość. Pasma o dużej porowatości mają odstające łuski i mikrouszkodzenia, przez które wilgoć równie łatwo wnika, co ucieka. Tak „poszarpana” struktura włosa nie potrafi utrzymać nawilżenia, jest podatna na przesuszenie i kruszy się. Jeśli chcesz ocalić swoje kosmyki przed zupełnym zniszczeniem i uniknąć przymusowego cięcia, to ostatni dzwonek, by do pielęgnacji wprowadzić odżywkę z proteinami.

WIDEO

player placeholder

Jak działają odżywki proteinowe?

Proteiny to białka, które potrafią niczym cement uzupełnić i zespolić ubytki we włosach wywołane przez stylizację na gorąco i forsowne zabiegi, takie jak np. rozjaśnianie. W odżywkach oraz maskach stosuje się proteiny pochodzenia roślinnego (z owsa, pszenicy, kukurydzy czy soi), a także zwierzęcego. Mowa tu przede wszystkim o osławionej keratynie, jedwabiu, kolagenie czy proteinach mlecznych. Często producenci dodają do swoich produktów proteiny w formie hydrolizowanej, czyli rozpuszczalnej w wodzie – dzięki temu składnik ten jeszcze lepiej wnika w strukturę włosa, wypełniając jego ubytki.

Jak stosować odżywki proteinowe?

Odżywki i maski z proteinami nie nadają się do częstego, tym bardziej codziennego, stosowania. Nakładanie ich co mycie spowoduje zjawisko tzw. przeproteinowania – w jego efekcie włosy, zamiast być mięsiste i gładkie, zrobią się jeszcze bardziej spuszone. W większości przypadków optymalna jest aplikacja co 5-6 myć. Taka częstotliwość nie spowoduje nabudowywania się protein na włosach (zwłaszcza jeśli sięgasz po te pochodzenia zwierzęcego).

Zobacz także:

Jaką odżywkę proteinową wybrać?

Na to pytanie nie ma jednej, gotowej odpowiedzi. Doświadczone włosomaniaczki przekonują, że trzeba kierować się metodą prób i błędów – bo jedne włosy będą kochać lekkie, łatwo spłukujące się proteiny roślinne, inne będą wyglądać zniewalająco tylko wówczas, gdy dostarczysz im solidnej dawki keratyny. My spróbowałyśmy wybrać odżywki proteinowe, z których łatwo wytypujesz tę najlepiej dostosowaną do swoich potrzeb.

Odżywka proteinowa L'Oréal Absolut Repair Gold

Najlepsza do włosów cienkich i przesuszonych

Jest stworzona do cienkich kosmyków, które puszą się i wywijają się w każdą stronę. Zawarte w niej roślinne proteiny z komosy ryżowej dyscyplinują włosy, ale są na tyle lekkie, że ich nie obciążają. Możesz więc liczyć na mięsistość i ekstra objętość bez puchu.

Maska proteinowa Pure Miracle Renew

Najlepsza dla włosów zniszczonych farbowaniem bądź rozjaśnianiem

To intensywnie restrukturyzująca kuracja, która idealnie wpisuje się w potrzeby mocno zniszczonych, farbowanych włosów. Zawiera przeciwutleniacze chroniące kolor, a także silnie wygładzające emolienty: olejek mongongo, olej migdałowy oraz masło shea. Maska dociąża, wygładza, zmiękcza i odbudowuje. Najlepiej stosować ją w ramach dłuższego rytuału pielęgnacyjnego, zostawiając na co najmniej 10 minut pod czepkiem.

Odżywka proteinowa Kérastase Discipline Keratin Thermique

Najlepsza dla włosów wymęczonych stylizacją na gorąco

Ciągłe prostowanie i suszenie daje twoim włosom popalić (i to dosłownie)? W tym przypadku sięgnij po dyscyplinujące mleczko termiczne bez spłukiwania od Kérastase. Jego formuła zawiera kompleks aminokwasów i pochodnych białek pszenicy, które regenerują uszkodzenia we włóknach włosów. Nakładasz ją po myciu na wilgotne włosy i możesz od razu przejść do stylizacji – bez obaw, że wysoka temperatura uszkodzi uwrażliwione pasma.

Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone pasma - ranking >>>

Odżywka proteinowa OUAI Thick Hair Conditioner

Najlepsza dla włosów grubych, splątanych i niesfornych

Grube, sztywne włosy, którym brakuje miękkości i blasku, pokochają tę odżywkę. Obecna w niej hydrolizowana keratyna jest najlepszym składnikiem dyscyplinującym i wygładzającym tego rodzaju pasma. Dodatkowo, kosmetyk wzbogacono o olej awokado i masło shea, które intensywnie zmiękczają kosmyki oraz czynią je bardziej podatnymi na stylizację.

Maska proteinowa Naturativ Regenerating Hair Mask

Najlepsza do włosów łamliwych i wypadających

Ta naturalna maska z proteinami od polskiej marki Naturativ zapewnia odżywienie zarówno włosom, jak i skórze głowy. Hydrolizowane proteiny pszeniczne wzmacniają osłabioną strukturę włosa, indyjski ekstrakt z bringraj nadaje blask pasmom i zapobiega ich wypadaniu, ekstrakt z korzenia mydlnicy delikatnie oczyszcza skalp, a oleje intensywnie nawilżają. Świetny kosmetyk do mycia suchych włosów metodą no-poo, czyli bez szamponu.

Schwarzkopf Gliss Ultimate Repair Conditioner

Najlepsza do włosów wymagających silnego wygładzenia

Drogeryjny pewniak, który zadziała niczym prostownica na niesforne pasma. Połączenie silikonów, hydrolizowanej keratyny i ekstraktu z pereł w jednym produkcie gwarantuje, że uzyskasz efekt tafli. Ma niezły skład (95% substancji pochodzenia naturalnego) i niską cenę, co czyni z tej odżywki must-have, na którym możesz tylko zyskać.