Koreańska pielęgnacja od lat inspiruje cały świat podejściem, w którym liczy się regularność, wieloetapowość i starannie dobrane formuły. Jednym z jej charakterystycznych kierunków jest dążenie do efektu plumpy skin, czyli skóry, która wygląda na dobrze nawodnioną, gładką i sprężystą. W przypadku cery dojrzałej taki rezultat zaczyna się przede wszystkim od odpowiedniego nawilżenia, odżywienia i pielęgnacji wspierającej barierę ochronną naskórka. Właśnie dlatego moją uwagę zwrócił Bergamo Collagen, ujędrniający krem do twarzy dostępny w Hebe.
WIDEO…
Koreański krem Bergamo Collagen. Wygładzenie, ujędrnienie i efekt plumpy skin
Krem Bergamo Collagen ma odżywczy charakter, dlatego szczególnie dobrze sprawdzi się w okresie jesieni i nadchodzącej zimy. Co więcej, zainteresuje też osoby z cerą suchą i zmęczoną, która potrzebuje nie tylko nawilżenia, lecz także składników pomagających ograniczyć utratę wody. Doskonale wpisze się także w pielęgnacji nastawionej na anti-aging. Krem regularnie stosowany redukuje widoczność zmarszczek, szczególnie tzw. papierowych, oraz widocznie ujędrnia i napina cerę. Co więcej, widać, że skóra staje elastyczna, sprężysta i bije od niej zdrowy blask.
Krem można włączyć do porannej i wieczornej pielęgnacji. Jeśli cera jest sucha, bez obaw można stosować go również w ramach bazy pod makijaż. Jeśli skóra będzie potrzebowała dodatkowego wygładzenia, nawilżenia i regeneracji, w wieczornej pielęgnacji warto użyć też serum, najlepiej z zawartością peptydów czy witaminy C.
Kolagen, adenozyna i masło shea. Co kryje skład koreańskiego kremu?
W formule Bergamo Collagen uwagę zwraca przede wszystkim obecność kolagenu rozpuszczalnego i hydrolizowanego. A to składnik doskonały do pielęgnacji cery dojrzałej, ponieważ pomaga zadbać o nawilżenie i wygładzenie powierzchni naskórka. Tworzy na niej warstwę wspierającą ograniczenie utraty wody, dzięki czemu skóra wygląda na gładszą i bardziej miękką. Warto przy tym pamiętać, że kolagen aplikowany w kremie nie odbudowuje bezpośrednio naturalnych zasobów tego białka w głębokich warstwach skóry. Jego działanie wiąże się przede wszystkim z pielęgnacją powierzchni naskórka. Dla cery po 50. roku życia ma to znaczenie, ponieważ odpowiednie nawilżenie pomaga ograniczyć widoczność drobnych linii związanych z przesuszeniem.
Kolejnym składnikiem jest adenozyna, która nawilża, odżywia i wygładza skórę. Działa też kojąco oraz pomaga ujednolicić koloryt cery. Na uwagę zasługuje także masło shea. Ten emolient zmiękcza naskórek, pomaga ograniczyć utratę wilgoci i sprawia, że skóra staje się bardziej gładka w dotyku. Podobną funkcję ochronną pełni wosk pszczeli, który tworzy na powierzchni skóry delikatną warstwę zabezpieczającą przed nadmiernym odparowywaniem wody.
Formułę uzupełniają beta-glukan i alantoina. Pierwszy pomaga utrzymać odpowiednie nawilżenie i wspiera barierę ochronną skóry, druga jest ceniona za właściwości kojące.