„Espresso gourmand” nie musi pachnieć ani jak słodka latte z syropem, ani jak gorzka mała czarna. W najciekawszych zapachach tego nurtu kawa łączona jest z kwiatami, przyprawami, drewnem, kakao, wanilią albo żywicami. Dzięki temu nadaje kompozycji charakteru, ale nie jest jej jedynym tematem.

WIDEO

player placeholder

Lubisz zapachy otulające, ale znudziły cię oczywiste wanilie i gourmandy? Skuś się w tym sezonie na kawowe nuty. Zapach będzie nieco bardziej wieczorowy, ale nadal przyjemny w noszeniu (także za dnia!). Jakie perfumy w duchu „espresso gourmand” należą do moich ulubionych?

Maison Margiela Replica Coffee Break

Najbardziej dosłowna propozycja w tym zestawieniu, ale wcale nie najcięższa. Co tu mamy? Aromat świeżo zaparzonej kawy z kremową pianką mleczną, lawendą i chłodną miętą, a w tle – czerwone jabłko, cytrynę, drzewo sandałowe i cedr, które dodają perfumom świeżości. Mogę śmiało polecić ten zapach osobom, które lubią klimat kawiarni, ale nie chcą pachnieć nią w sposób zbyt oczywisty. Kawa jest tu przytulna, mleczna i codzienna. Bardziej cappuccino niż espresso po kolacji.

Zobacz także:

Tom Ford Café Rose

Zapach, w którym ciemna kawa spotyka się z różą turecką, różą bułgarską, ylang-ylang, kolendrą, kardamonem, paczulą, kadzidłem i drzewem sandałowym. To dobra opcja, jeśli wanilia zaczęła wydawać Ci się zbyt banalna, ale nadal lubisz zapachy zmysłowe. Kawa nie robi tu efektu deseru – dodaje róży głębi i sprawia, że kompozycja jest bardziej wieczorowa, elegancka i mniej oczywista niż klasyczne kwiatowe perfumy.

EAF_ONET_2 (1) (1)

Yves Saint Laurent Black Opium Le Parfum

Yves Saint Laurent Black Opium Le Parfum to propozycja dla osób, które jednak chcą trochę słodyczy, ale w bardziej intensywnej wersji. W nutach pojawia się gruszka, zielona mandarynka, jaśmin, kwiat pomarańczy, cynamon, waniliowy kwartet, ambrox, paczula i – kropka nad i – kawa. Ten zapach idealnie odzwierciedla trend „espresso gourmand”. Jest ciepły, słodki, otulający. Uwielbiam nosić go, kiedy zależy mi na długim ogonie – nutach wyczuwalnych w powietrzu na długo po tym, jak wyjdę z pomieszczenia.

Theodoros Kalotinis Coffee Addict

coffee1
mat. prasowe

Ten zapach polecam osobom, które naprawdę chcą poczuć kawę w perfumach. Ma nuty kawy, wanilii, karmelu, kakao i tonki, więc idzie w stronę słodkiego, ciepłego gourmandu, ale kawa jest tu bardzo wyraźna. To dobry wybór, jeśli szukasz zapachu bardziej deserowego, przypominającego espresso z syropem. Nazwa tego zapachu zobowiązuje!

Akro Awake

coffee 3
mat. prasowe

„Espresso gourmand” dla fanek niszowych perfum. W nutach pojawiają się kawa, cytryna, kardamon i wetiwer, dzięki czemu zapach nie jest ciężki ani przesłodzony. Ma energię porannego espresso, ale z bardziej wytrawnym, lekko przyprawowym tłem. Ta kompozycja najczęściej towarzyszy mi tej wiosny.