Pani z Sephory używa ich niezmiennie od 20 lat. Te majestatyczne perfumy ze złotą zatyczką wypierają nowości
Rozglądając się w poszukiwaniu nowych perfum poczułam klasyczną i niezwykle elegancką mgiełkę, która przyciąga jak magnes. Pani z Sephory zdradziła, że te perfumy nosi od dwóch dekad non stop.

Od lat widziałam ten zapach na półkach w drogerii, jednak nie zwracałam na niego baczniejszej uwagi. Odkąd poczułam projekcję na skórze wiem, ze to perełka, która zajmie solidne miejsce na piedestale.
The One Dolce&Gabbana - perfumy z lilią
Flakon jest niezwykle minimalistyczny i luksusowy zarazem. Zatyczka ma złote zabarwienie, a całość przepięknie prezentuje się na toaletce. Akordy głowy emanują soczystą brzoskwinią z liczi i sokiem z dojrzałej mandarynki i bergamotki. Serce wybrzmiewa dość intensywną białą lilią zatopioną w słodkiej śliwce. Bukiet jaśminu oraz konwalii przejmuje dalszą część zapachu. Końcówka projekcji oddaje nuty słodkiej wanilii, krystalicznego bursztynu, kremowego piżma i cytrusowej wetywerii. To ciekawa propozycja dla kobiet, które chcą jednocześnie bezpiecznego i bardzo trwałego zapachu. Dobry do biura, jak i na wieczorne wyjście.
The One to perfumy idealne dla kobiet, które chcą podkreślić swoją kobiecość w elegancki, a zarazem subtelnie uwodzicielski sposób. Jest w nim coś klasycznego, ale jednocześnie przyciągającego uwagę, dzięki czemu pasuje zarówno do eleganckiej sukni wieczorowej, jak i bardziej codziennego zestawu w chłodniejsze dni.
wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Inne uwodzicielskie perfumy z lilią
Kochacie zapachy z lilią w roli głównej? To dość intensywna woń, która potrafi grać pierwsze skrzypce. Te zapachy kojarzą mi się z bukietem białych lilii w wazonie, które roztaczają swoją magię przez cały dzień
Pierwszym z nich jest zdecydowanie Flowerbomb Tiger Lily Viktor&Rolf, który ma nietuzinkowy flakon przypominający kamień szlachetny. Akordy głowy wybijają się nutami mleka kokosowego i bergamotki. Serce wybrzmiewa w imponujący sposób gamą zapachów - tygrysią lilią, jaśminem i frezją. Końcówka projekcji wydobywa z siebie soczyste, dojrzałe mango i benzoes.
Ostatnie z perfum to Un Jardin Sur La Lagune Hermès, które są lubiane przez fanki ciekawych połączeń. Akordy głowy należą do magnolii i rozwijających się nut morskich. Serce odkrywa przed nami lilię, która znajduje się w otoczeniu drzew i pittosporum. Łagodny początek, który nadaje wyrazistości kolejnym nutom.
Jak dla mnie zapach ten to idealny uniseks, kwiaty czuję na samym początku, następnie staje się bardzo morski, słony, aby w końcu odkryć przed nami drzewne tło. Zapach jest mocarny i ma bardzo dobrą, choć to EDT!, trwałość - nawet do 10 godzin.
dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

