Tory Burch sięga po elegancję lat 80. i filtruje je przez współczesne wymagania wobec mody. To znaczy: musi być wygodnie. Swoje ukochane garnitury tworzy więc z japońskiego dżinsu i sztruksu, do sandałów na platformie dodaje miękkie wełniane skarpety (w nie zresztą wtyka też nogawki szarych dresów), sukienki wybiera w luźnym kroju i o długości midi, a spodnie - i tak już szerokie - podwija. Główne elementy garderoby to dla niej baza, na eksperymenty i ekscentryzm pozwala sobie w formie kamizelek, pasków, butów, torebek, szalików i guzików, którymi doprawia sylwetki jak w sekretnym przepisie kulinarnym rodu Burch.

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch

mat. prasowe Tory Burch
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.