"Chcemy i zawsze chciałyśmy celebrować silne kobiety, a ta kolekcja jest tego kontynuacją. Jednocześnie jesteśmy bardzo podekscytowane, bo możemy zaprezentować sylwetki, które sięgają wstecz - do naszych początków. Pierwsze sezony były często określane jako ‘pick n’ mix’ ('wybierz i miksuj) stylów czy 'candy shop' (sklep ze słodyczami) sukienek, a ta kolekcja jest wierna tej historii. Szczyci się ogromną różnorodnością nowych nadrukó, materiałów, kształtów i kolorów. Przedstawiamy zupełnie nowe spojrzenie na klasykę, pozostawianie stosownym, ale z natury wiernym temu, co uczyniło nas tym, kim jesteśmy" mówią o swojej nowej kolekcji projektantki Jeanette Madsen i Thora Valdimarsdottir. Jest więc na wskroś imprezowo, a w krótki topach i spódniczkach z obniżonym stanem, koszulowych prześwitujących bluzkach oraz slip dresses, ale też luźnych rozkloszowanych sukienkach czy futrzanych marynarkach widzimy mix ery y2k, czyli lat 2000. z czasami świetności Studia 54.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.