Koniec lata ma swój dress code. Po tygodniach spędzonych poza miastem znów mamy ochotę na marynarki, koszule, skórę i mokasyny. Power dressing znowu wydaje się kuszący. Powrót do pracy też ma swoje przyjemności, szczególnie kiedy formalność zostawia miejsce 
na odrobinę swobody. 

WIDEO

player placeholder

Kalendarz szybko zapełnia się na nowo. Między jednym spotkaniem a drugim dobrze jednak zostawić kilka minut bez konkretnego celu. Nie wszystko, co trafia do agendy, musi być obowiązkiem.

Lunch Break bierze ten znajomy biurowy kod i interpretuje go po swojemu. Powrót do miasta nie oznacza przecież powrotu do uniformu. Smart casual w wydaniu PRM ma więcej swobody, charakteru i miejsca na własne zasady. Garnitur może stracić trochę powagi, koszula zmienić proporcje, a eleganckie buty powiedzieć o właścicielu więcej niż stanowisko wpisane pod nazwiskiem. 

PRM
mat. prasowe

Retro charakter Lunch Break sięga do editoriali lat 80. i atmosfery after hours. Elegancja jest dopracowana, ale nie sztywna; analogowa niedoskonałość przełamuje studyjną precyzję. Klasyczne kroje mieszają się z dekonstrukcją, zmienionymi proporcjami i mocną fakturą. 

Ta sama zasada prowadzi selekcję marek. Zamiast budować jeden określony wizerunek, PRM zestawia różne języki projektowania i wybiera z nich to, co najbardziej charakterystyczne. Liczy się forma, materiał, detal, ale też element zaskoczenia, który potrafi zmienić dobrze znaną sylwetkę. 

W świecie niemal nieskończonego wyboru coraz większą wartość ma to, co zostało wybrane. Prime Choice jest sednem kuratorskiego podejścia PRM: zamiast kolejnych możliwości proponuje selekcję rzeczy wartych uwagi.  

THE PRIME CHOICE 

Garderoba Lunch Break wychodzi od biurowej elegancji, żeby szybko naruszyć jej zasady. Garnitury i marynarki tracą sztywność, koszule wychodzą poza klasyczne proporcje, a formalne obuwie pojawia się w mniej oczywistym wydaniu. Wśród niego kultowe  Anatomic shoes o charakterystycznym zaokrąglonym nosku od MM6 Maison Margiela, które jeden z najbardziej klasycznych elementów garderoby zmieniają w wyrazisty gest. 

PRM
mat. prasowe

Jean Paul Gaultier, Sportmax, Drôle de Monsieur, ANINE BING, GANNI, ROTATE, Stella McCartney, C.P. Company, Axel Arigato, Maison Kitsuné, Vetements, Heliot Emil i MM6 Maison Margiela składają się na garderobę zbudowaną z kontrastów. Precyzyjne konstrukcje spotykają się z asymetrią, skóra z miękką dzianiną, a wyraziste faktury z oszczędnymi formami. Koszule MM6 zaburzają tradycyjne proporcje, mięsiste swetry łagodzą formalność marynarek, a mocniejsze akcesoria i obuwie zmieniają ton całej sylwetki. 

Biurowa nonszalancja bez biurowego uniformu. Na powrót do miasta, niekoniecznie do starych zasad. Produkty z kampanii Lunch Break dostępne online na PRM.com oraz stacjonarnie w PRM Concept Store w Fabryce Norblina

Materiał promocyjny marki PRM