Z planu filmowego na wybieg Miu Miu
W niedzielę 4 października Olivia Colman wystąpiła w nowej roli podczas paryskiego tygodnia mody. Brytyjska aktorka dołączyła do grona gwiazd kina, które Miu Miu zaprasza do udziału w swoich pokazach. Kiedy pojawiła się na wybiegu w połowie prezentacji kolekcji, goście siedzący w pierwszym rzędzie błyskawicznie sięgnęli po telefony, by zrobić jej zdjęcia. Z projektami Miuccii Prady łączy ją już szczególne wspomnienie: to właśnie w kreacji jej autorstwa odbierała Oscara. Tym razem mogła zaprezentować pomysły projektantki jako jedna z bohaterek pokazu.
WIDEO…
Skórzany komplet, granatowy sweter i przekorny uśmiech

Colman miała na sobie skórzany komplet złożony z żakietu i spódnicy, zestawiony z granatowym swetrem z dekoltem w serek. Do tego brązowe skórzane mokasyny bez pięty, którym celowo nadano wygląd mocno znoszonych butów. Jedynym dodatkiem był pasek z łańcucha, opuszczony na biodra. Aktorka szła z rękami w kieszeniach spódnicy i lekkim, przekornym uśmiechem. Nawet w otoczeniu wielkiej mody zachowała ciepło i odrobinę ekscentryczności, z których jest tak dobrze znana.
„Frazzled English woman”, czyli urok niedbałego kucyka
Jeszcze kilka dni wcześniej zachwycano się jej siwymi lokami. Na wybiegu po tej fryzurze nie było jednak śladu. Colman pojawiła się z długimi, wyprostowanymi włosami, zebranymi w prosty kucyk tuż przy karku. Ten pozornie zwyczajny sposób uczesania doskonale oddawał estetykę „frazzled English woman” - zabieganej, nieco rozczochranej Angielki. Miuccia Prada często wraca do niej, szukając inspiracji dla fryzur w pokazach Miu Miu. Lekki nieład był zamierzony: włosy na czubku głowy natapirowano, by uwydatnić odstające kosmyki. Dokładnie takie, jakie dobrze znamy z codziennych zmagań z fryzurą.
Znajome twarze i coraz więcej dojrzałych modelek
Gdyby Colman potrzebowała rady za kulisami, mogła zwrócić się do Emmy Corrin. Znają się ze wspólnej pracy przy „Dumie i uprzedzeniu” i „The Crown”. Dla Corrin był to już drugi występ na wybiegu Miu Miu. Corrin ma też za sobą liczne wizyty w pierwszym rzędzie oraz udział w kampaniach reklamowych kolekcji i perfum marki.

W pokazie wystąpili również Jamie Bell, Noah Jupe i Katherine Waterston. Nie zabrakło Gigi Hadid, która po raz kolejny pokazała, dlaczego należy do najlepszych modelek w branży. Miu Miu od dawna potrafi zaskakiwać obsadą swoich pokazów, a zaproszenie Colman trudno będzie zapomnieć. Debiut 52-letniej aktorki przypadł na sezon, w którym na wybiegach coraz częściej pojawiały się dojrzałe modelki. W ostatnich tygodniach można było oglądać je podczas pokazów w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie i Paryżu.
Olivio, witaj w swojej erze supermodelki!
Artykuł ukazał się w oryginale na ELLE.uk