Kiedy temperatura rośnie, spodnie zwykle przegrywają z sukienkami. Kojarzą się z czymś cięższym, mniej przewiewnym i trudniejszym do noszenia w pełnym słońcu. Stylizacja Magdy Mołek jest dobrym przypomnieniem, że wszystko zależy od materiału i kroju.

WIDEO

player placeholder

Magda Mołek wybiera jedwabne spodnie na upały

Prezenterka postawiła na szerokie, miękko układające się spodnie w odcieniu waniliowej bieli. Mają luźną nogawkę, płynny fason i delikatny połysk, dzięki czemu wyglądają lekko, a jednocześnie bardziej elegancko niż klasyczne lniane spodnie. To dokładnie ten typ dołu, który latem robi całą stylizację, ale nie wymaga żadnego wysiłku.

Magda Mołek
Instagram @magda_molek
Zobacz także:

Najważniejsze w spodniach na upały są dwie rzeczy: materiał i objętość. Model Magdy Mołek nie przylega do nóg, tylko swobodnie opływa sylwetkę. 

Jasny odcień też ma znaczenie. Krem, wanilia i złamana biel odbijają światło i wyglądają świeżo. W przeciwieństwie do czerni czy granatu nie obciążają stylizacji, szczególnie gdy zestawimy je z równie jasną górą.

Elegancki „silky pants” to dobra alternatywa dla lnu

Lniane spodnie są letnim klasykiem, ale nie każda z nas lubi ich szorstkość, gniecenie się i bardzo wakacyjny charakter. Lejące spodnie z wiskozowym albo jedwabnym wykończeniem dają podobny komfort, ale wyglądają odrobinę bardziej dopracowanie.

satynowe spodnie
Getty Images

Sprawdzą się wtedy, gdy chcemy wyglądać elegancko mimo wysokiej temperatury: w mieście, na wakacjach, podczas kolacji albo w pracy, jeśli nie obowiązuje bardzo formalny dress code - wystarczy prosty top i sandały.

Jak nosić jasne spodnie w upały?

Najlepiej nie komplikować. Przy lejących spodniach wystarczy prosta góra: top bez rękawów, koszula z cienkiej bawełny albo krótka kamizelka. Jeśli spodnie są bardzo szerokie, dobrze, żeby góra była lżejsza i bardziej uporządkowana. Kolorystycznie najbezpieczniej zostać przy bieli, écru, beżu i karmelu. Taki zestaw wygląda elegancko, a przy okazji nie nagrzewa się tak mocno jak ciemne ubrania. To właśnie dlatego spodnie w stylu Magdy Mołek warto potraktować jak letni zamiennik sukienki. Są wygodne, przewiewne i wizualnie dopracowane, ale nie wymagają wielkiego stylizowania. W upały to często najlepszy możliwy kompromis.