To jeden z tych trendów, który nie krzyczy kolorem, a mimo to natychmiast odmienia całą garderobę.

WIDEO

player placeholder

Chocolate leather loafers zastępują klasyczną czerń

Brąz od kilku sezonów konsekwentnie buduje swoją pozycję jako nowa baza kapsułowej szafy. Domy mody, takie jak The Row, Miu Miu, Prada, Tod's czy Khaite, pokazują go nie tylko na płaszczach i torebkach, ale również w obuwiu. Szczególnie modne są głębokie odcienie mahoniu i espresso, które wyglądają bardziej miękko niż czerń, a jednocześnie pozostają równie uniwersalne.

Loafersy doskonale wpisują się w ten kierunek. Ich klasyczna forma zyskuje nowoczesny charakter dzięki ciemnobrązowej skórze, która pięknie współgra z wełną, zamszem i denimem. Mahoniowy odcień odbija światło subtelniej niż czerń, dlatego skórzane buty wyglądają szlachetniej i z czasem nabierają jeszcze więcej charakteru.

Zobacz także:
GettyImages-2248564815

Po takie modele sięgają również dobrze ubrane aktorki i influencerki. Jennifer Lawrence, Katie Holmes czy Rosie Huntington-Whiteley często zestawiają ciemnobrązowe loafersy z granatowymi jeansami, prostymi garniturami oraz białymi koszulami, udowadniając, że nie są już jedynie alternatywą dla czerni, ale jej naturalnym następcą.

Skórzane loafersy Reserved pasują do jeansów, garnituru i satynowej spódnicy

W kolekcji Reserved pojawiły się skórzane loafersy w głębokim mahoniowym odcieniu. Model wykonano z naturalnej skóry licowej, ma klasyczny fason z zaokrąglonym noskiem, subtelnym przeszyciem na cholewce oraz niewielkim obcasem, dzięki czemu zachowuje ponadczasowy charakter i będzie aktualny przez wiele sezonów.

Najbardziej współczesna stylizacja to błękitna koszula w cienki prążek, czarne spodnie z prostą nogawką i mahoniowe loafersy. Brąz przełamuje formalność czerni, jednocześnie pozostając znacznie bardziej elegancki niż białe sneakersy. Całość warto uzupełnić skórzaną torebką east-west w odcieniu burgundu albo espresso.

GettyImages-2249774442

Loafersy świetnie wyglądają także z ciemnogranatowymi jeansami o prostym kroju, oliwkową satynową spódnicą midi oraz czekoladowym swetrem z cienkiej dzianiny. Jesienią można zestawić je z grafitowym garniturem, trenczem i kaszmirowym golfem, budując garderobę opartą na spokojnych, ziemistych kolorach.

Warto pamiętać, że mahoniowe buty nie wymagają identycznie dobranej torebki. Wręcz przeciwnie. Ciekawiej prezentują się z dodatkami w odcieniach burgundu, koniaku lub ciemnej oliwki. To właśnie takie subtelne różnice kolorystyczne sprawiają, że stylizacja wygląda bardziej luksusowo i świadomie skomponowanie.

Jesień 2026 zdecydowanie należy do czekoladowych dodatków. Jeśli miałabym wybrać jedną parę butów na cały sezon, postawiłabym właśnie na chocolate leather loafers, które z powodzeniem zastąpią klasyczne czarne mokasyny i będą pasować niemal do wszystkiego.