To pierwszy raz od dłuższego czasu, kiedy skandynawska marka Gestuz zdecydowała się pokazać swoją kolekcję w wersji offline (dotychczas przodowała w wirtualnych prezentacjach). A tutaj - ciężkie siodła, konie, ubłocone buty, stajnie. To właśnie sztuka jeździecka była główną inspiracją dyrektor kreatywnej Sanne Sehested, która dodatkowo ukłoniła się w stronę lat 80. i 90. Mam tutaj skórzane sukienki w karmelowym brązie, spodnie nawiązujące do bryczesów, pikowane kurtki, koszule z krótkim rękawem, krótkie garnitury i długie sukienki... wykonane w aż 82% ze zrównoważonych materiałów. Moim bezpiecznym miejscem zawsze były konie" podkreśla Sehested.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.