Najnowszy pokaz Emporio Armani był ważny z dwóch powodów. Po pierwsze mogliśmy zobaczyć Giorgio Armaniego witanego brawami, po roku przerwy. Po drugie kolekcja świętowała 40 rocznicę, od kiedy projektant zaprezentował światu swoją bardziej dostępną linię. Pierwsze sylwetki były luźną interpretacją biurowych garniturów. Pojawił się dżins, patchwork, a nawet spodnie cargo. Ubrania szybko przerodziły się w sportowe komplety, połączone ze spodenkami kolarkami. Modelki po raz kolejny zaskoczyły gości, tym razem wychodząc w pastelowych sukienkach typu slip dress. Pokaz zakończyły skąpe mini spódniczki, balansujące na granicy kiczu. Widać w tej kolekcji duży wpływ siostrzenicy Armaniego, Silvany, która możliwe, że w przyszłości przejmie stery modowego imperium.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.