Najnowsza kolekcja Burberry Daniela Lee odchodzi od natłoku pomysłów z poprzednich sezonów, skupiając się na wyrafinowaniu i wyrafinowaniu. Czyżby projektant w końcu znalazł swoją drogę? Opisując ubrania jako nadające się "do tarzania się na dworze", Lee celował w kolekcję, w której priorytetem była praktyczność bez poświęcania stylu, zapewniając, że są to "rzeczy, w których można żyć". Modelki paradowały w kudłatych płaszczach w kolorze mchu, wełnianych trenczach ozdobionych spiralnymi klapami na zamek błyskawiczny oraz nylonowych kurtkach bomberkach z przerysowanymi kołnierzami w kolorze zielonym. Lee wyraźnie położył nacisk na funkcjonalność, uzupełniając stylizacje solidnymi kaloszami, butami motocyklowymi i botkami na koturnie, które sprawdzą się w mieście i podczas wycieczek na łono natury.

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.