Kawa z mlekiem, słony karmel, gorące kakao. Riccardo Tisci nie tylko kolorystycznie obracał się głównie wokół monochromatycznych brązów, z których słynie Burberry, ale też sięgnął do dawnych projektów brytyjskiego domu mody. W kolekcji na jesień i zimę 2020/2021 uwzględnił różne wersje trenczy, które zdobił wszystkimi możliwymi rodzajami kratki, ale krzyżujące się linie rozrysowywał też na spodniach, sukienkach i koszulach. Przywrócił do łask kurtki harringtonki, łaty na łokciach i spódnice za kolano w stylu lat 90., udowadniając jednocześnie, że wciąż da się połączyc modę luksusową ze streetwearem. To smakowita kolekcja, którą chce się przechwycić od razu z wybiegu i wyjść w niej na deszczowe ulice Londynu. Co więcej, na wybiegu ujrzeliśmy największe współczesne gwiazdy modelingu: Irinę Shayk, Joan Smalls, siostry Hadid i Kendall Jenner.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.