Reklama

Choć letnie trendy zachęcają do eksperymentów z feerią kolorów, Paryżanki od dekad wierne są kontrastowemu połączeniu czerni i bieli - niezależnie od pory roku. Ich śladem poszła niedawno Monika Olejnik, która balloon skirt do ziemi połączyła z klasycznymi czółenkami z ostrym noskiem.

Biała „balloon skirt” i czarne szpilki to elegancki duet na lato 2026

Wygodna, dziewczęca i z modowym twistem - pełna objętości spódnica balloon skirt zaznacza swoją obecność w świecie mody już od początku 2026 roku. Szczególnie ta o długości midi i w białym kolorze gościła na pokazach Kate Barton, Michaela Korsa, Balenciagi czy Balmain. Jej lekko napompowana, miękko układająca się forma śmiało redefiniuje letnią garderobę, stając się ulubieńcem it-girls na różne okazje. Regularnie sięga po nią m.in. Monika Olejnik, która wykorzystują ją zarówno w sportowych, jak i wieczorowych stylizacjach.

Dziennikarka kolejny raz sięgnęła po modny fason udając się do Teatru Wielkiego na inscenizację „Romea i Julii” Charles’a Gounoda w reżyserii Barbary Wysockiej. Operę oglądała ubrana w spódnicę, białą marynarkę podkreślającą talię i kontrastowe szpilki z ostrym noskiem. Look w duchu francuskiej elegancji wykończy perłowy naszyjnik.

„Balloon skirt” za kolano to must-have na sezon wiosna-lato 2026

Jeśli w nadchodzących miesiącach warto zrobić miejsce w szafie na jeden wyrazisty fason spódnicy, będzie to właśnie balloon skirt za kolano. Długość midi sprawia, że trend pozostaje elegancki i łatwy do noszenia na co dzień, a charakterystyczna, lekko zaokrąglona forma dodaje stylizacji nowoczesnego, modowego sznytu. W bieli wygląda szczególnie świeżo, letnio i luksusowo, dlatego świetnie wpisuje się w estetykę francuskiego minimalizmu.

Street Style - Paris Fashion Week - Womenswear Spring Summer 2026 - Day Two
Edward Berthelot/Getty Images

Monika Olejnik pokazuje, że balloon skirt nie potrzebuje wielu dodatków, by robić wrażenie. Wystarczy zestawić ją z dopasowaną marynarką, prostym topem albo klasyczną koszulą, a całość domknąć czarnymi szpilkami lub czółenkami z ostrym noskiem. To jeden z tych elementów garderoby, który potrafi odmienić nawet najprostszy zestaw, nadając mu lekkości, objętości i wyrafinowania prosto z paryskiej ulicy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...