Reklama

Pytanie, czy moda jest sztuką, jest równie skomplikowane i niedające jednakowej odpowiedzi, co pytanie o to, czym jest sama sztuka. Bo choć sami dyrektorzy kreatywni, na czele z Miuccią Pradą i Karlem Lagerfeldem, publicznie odrzucali kategoryzowania ich w rodzaju artystów, czym miałaby być schizofreniczna kolekcja “Voss” Alexandra McQueena czy transformacyjne projekty Vitkor&Rolf z 2015 roku, które dosłownie stworzone były ze sztalug i płócien, jeśli nie sztuką?

Met Gala 2026 dołącza swoim motywem przewodnim do odwiecznej dyskusji, ale zamiast stawiać kolejne tezy, wprost podaje - “Fashion is art” - zachęcając zaproszonych gości, by zgodnie z tytułem wystaty “Costume Art” zestawiali strój z dziełem sztuki, odkrywając przy tym nowe znaczenie obu.

Tak też się stało i w pierwszy poniedziałek maja na schodach Metropolitan Museum of Art pojawiły się robione na zamówienie suknie przypominające ledwo co powstały obraz z wciąż mokrymi śladami farby, rzeźbiarskie gorsety, surrealistyczne formy i kreacje jakby przeniesione z płótna na czerwony dywan.

Met Gala 2026: Najpiękniejsze stylizacje gwiazd

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...