Końcówka lat 60. i swingujący Londyn. Modelka Penny (w tej roli Jane Birkin) wraz z chłopakiem wprowadza się do nowego mieszkania, gdzie za ścianą w kompletny odosobnieniu żyje ekscentryczny profesor Collins. Tak zaczyna się film "Wonderwall" z 1968 roku, który ukształtował nową kolekcję Anny Sui. Chińsko-amerykańska projektantka zinterpretowała na nowo psychodeliczny świat filmowej produkcji, sięga po eskapizm i fantazję, a wreszcie tworzy sylwetki, które mają potęgować doznania wizualne i tworzyć mętlik w głowie. Są sukienki przypominające koszule nocne, bluzki z przeskalowanymi kokardami, garniturowe kamizelki, cekinowe garnitury, łaciate futra i kapelusiki, kraciaste płaszcze, krótkie peleryny z różową lamówką, tęczowe swetry czy dzwony w kolorze brudnej cegły i ręcznie malowane dżinsy. Przesłanie? Bardzo proste. Lepsza rzeczywistość, chociaż teraz wydaje się mocno nierealna, niedługo wróci, a wtedy będziemy mogli pójść na niekończącą się imprezę i zrzucić z siebie wszystkie dresy. Beztroska jest blisko!

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.