Trzeci pokaz Andreasa Kronthalera od czasu śmierci Vivienne Westwood był figlarnym ukłonem w stronę przeszłości i czułym hołdem dla jego zmarłej żony i współprojektantki. Czerpiąc inspirację z ich wspólnej pasji do historii, kolekcja łączyła elementy późnorenesansowych strojów i sportowego sprzętu ochronnego, które nieoczekiwanie odnalazły punkt wspólny w postaci mieszka, starodawnej sakiewki przytwierdzonej do spodni od przodu do krocza (ang. codpiece). Kronthaler powiedział, że chciał go wskrzesić "dla zabawy". Wykorzystanie czerni, szczególnie w części wieczorowej, także było ukłonem w stronę trendów z XVII wieku. Ale co tak naprawdę skradło show? Casting. Kristen McMenamy zamknęła pokaz w mroźnej, całkowicie białej stylizacji; Lila Moss przechadzała się w sukience z kominiarką, ale to Sam Smith w jockstrapie i tartanowym szaliku znalazł się na językach (i ekranach) wszystkich.

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics

Spotlight/Launchmetrics
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.