Niech nie zmyli was tytuł. Chociaż blask wschodzącego księżyca jest główną inspiracją i estetyczną osią nowej kolekcji Acne Studios, Jonny'emu Johanssonowi znacznie bliższy od tarantinowskiej wizji cyklu od zmierzchu do świtu jest szwedzki Midsommar. „Jestem zafascynowany ideą momentów granicznych, przebłyskami łączącymi chwile przepełnione nowymi możliwościami. Ta kolekcja jest o fundamentalnej sile żywiołów, o optymizmie, nadziei i świetle” - mówił po zakończeniu pokazu w paryskim Grand Palais. Zwłaszcza to ostatnie ma swoje dosłowne odzwierciedlenie w migoczących w blasku reflektorów opalizujących sukienkach, płaszczach i uciętych na linii żeber topach. Transparentne dzwony i spódnice o ołówkowym kroju mają srebrzystą poświatę, a oversize'owe, miękkie torby przypominają błyszczący księżyc w pełni. Najmocniejszy punkt kolekcji to jednak niezwykle wysublimowany miks różnorodnych tekstur. W jednym szeregu ustawiono poplamioną skórę, ażurową, niedbale splecioną siatkę, zwiewne szyfony udające wygniecioną pościel i metaliczną folię. Mimo skomplikowanych krojów i dalekich od klasycznych zestawień, kolekcja na sezon wiosna-lato 2021 uwodzi uspokajającym wrażeniem prostoty.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.