"Szczerze mówiąc, nie byłem pewien, czy uda mi się stworzyć kolekcję, nawet jeśli poczułem się do tego zainspirowany… Uważałem, że moda powinna po prostu wejść w stan hibernacji na rok" napisał Tom Ford w informacji prasowej o nowej kolekcji. I kiedy projektant zaczął pracę nad kolekcją wiosna-lato 2021, stwierdził, że nie może być ona poważna, bo dziś wszyscy potrzebują ucieczki od rzeczywistości i pozytywnych przekazów. Ukojenie znalazł w lata 70., a dokładniej: twórczości Antonio Lopeza oraz stylu modelek Pat Cleveland i Donny Jordan. Efekt jest piorunujący - obcisłe sukienki w kolorowe kwiaty, rozchełstane koszule, kolorowe marynarki i swetry z głębokim dekoltem, połyskujące komplety, kombinezony w zwierzęcy print, skórzane kurtki i namiotowe poncha z efektem tie-dye.

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford

mat. prasowe Tom Ford
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.



