Rekord za rekordem. „Odyseja” Christophera Nolana to niekwestionowanie jeden z najgłośniejszych filmów tego roku. Premiera odbyła się na początku lipca i chociaż minęły już ponad dwa miesiące, film nie znika z kinowych repertuarów. Przy ocenach 8,4 na IMDb i 94 proc. na Rotten Tomatoes wszyscy zadają sobie pytanie, czy będzie to trzeci oscarowy film brytyjskiego reżysera.

WIDEO

player placeholder

Chociaż seans trwa ponad trzy godziny, pozostawia po sobie jedno uczucie: niedosyt. Na nowo opowiedziana epopeja ożywia wszystkie zmysły, przenosząc widza do świata mitologii starożytnej Grecji. Te trzy propozycje pozwolą chociaż trochę zaspokoić pragnienie powrotu do historii z czasów Homera, wielkich imperiów oraz II wojny perskiej. Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie są w zasięgu ręki – można obejrzeć je w streamingu.

„Troja” [2004]

Troja
Zobacz także:

Jeśli ktoś jeszcze nie oglądał „Odysei”, ten kinowy klasyk z początku XXI wieku będzie doskonałym wstępem. Jeśli natomiast seans ma się już za sobą, „Troja” może okazać się dobrym przypomnieniem wydarzeń poprzedzających dziesięcioletnią tułaczkę Odyseusza. Jak wskazuje sam tytuł, film przywołuje historię wielkiej wojny trojańskiej, jednak niemiecki reżyser Wolfgang Petersen uchwycił ją z zupełnie innej perspektywy niż Nolan.

Nie sposób nie wspomnieć o obsadzie. W roli głównej występuje młody Brad Pitt, wcielający się w Achillesa. Tuż obok niego na ekranie pojawiają się Eric Bana, Orlando Bloom i Diane Kruger jako boska Helena. Za film odpowiadają wspomniany wcześniej reżyser, którego starsze pokolenie może kojarzyć z „Niekończącą się opowieścią”, oraz scenarzysta David Benioff, autor scenariusza „Gry o tron”.

Chociaż „Troję” i „Odyseję” dzielą 22 lata, to idealny moment, by odrobinę odświeżyć historię, do której nawiązuje Nolan. To również ciekawa okazja, by porównać, jak przez ponad dwie dekady zmieniły się możliwości kina. Zwłaszcza że o filmie ponownie zrobiło się głośno – od kilku dni jest dostępny w ofercie Netflixa.

„300” [2007]

300

Odwaga, duch walki i poświęcenie – tak przedstawiani są Spartanie nie tylko w „Odysei”, ale również w jednym z pierwszych dzieł Zacka Snydera. Reżyser przedstawił jedną z najsłynniejszych bitew w historii starożytnej: starcie pod Termopilami podczas II wojny perskiej. Po jednej stronie licząca 100 tysięcy żołnierzy armia pod dowództwem Kserksesa, po drugiej – 300 Spartan na czele z Leonidasem. Chociaż brzmi to jak czyste szaleństwo, starcie na zawsze zapisało się na kartach historii i odmieniło losy Greków.

Inspiracją do powstania ekranizacji był komiks Franka Millera o tym samym tytule, wydany w 1998 roku, który dziewięć lat później stał się ważnym materiałem przy tworzeniu scenariusza. Na ekranie pojawiają się Gerard Butler, Lena Headey oraz Dominic West, a film otrzymał wiele nominacji i został nagrodzony dwoma Saturnami.

„300” warto obejrzeć, by uzupełnić historię starożytnej Grecji, która w tym przypadku nie jest mitem. Zwłaszcza że obecnie film znajduje się w ofercie Netflixa.

„Gladiator” [2000] i „Gladiator II” [2024]

Gladiator

To nie starożytna Grecja, lecz Rzym, ale tej klasyki kina nie trzeba nikomu przedstawiać. Pięć Oscarów, dwa Złote Globy i muzyka skomponowana między innymi przez jednego z najwybitniejszych kompozytorów naszych czasów – Hansa Zimmera.

Wystarczyła chwila, by Maximus stracił wszystko, co kochał, i z rzymskiego generała zmienił się w niewolnika, który musi walczyć o życie na arenie. Opowieść z 2000 roku, wyreżyserowaną przez Ridleya Scotta, zna cały świat. Rok po premierze film podbił galę Oscarów, zdobywając statuetki w najważniejszych kategoriach, a Russell Crowe otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego.

Po 24 latach powstał długo wyczekiwany sequel, który wniósł do historii powiew świeżości. Tym razem na arenie o życie walczy Lucjusz, który oprócz zwycięstwa pragnie także czegoś więcej – zemsty. Na ekranie pojawia się Pedro Pascal, o którym ostatnio jest wyjątkowo głośno w świecie kina. Obok niego zobaczymy Denzela Washingtona i Paula Mescala, a także Connie Nielsen, znaną z pierwszej części.

Obie części „Gladiatora” są dostępne w streamingu. Pierwszą obejrzymy na Prime Video. Drugą, niecieszącą się aż takim uznaniem wśród krytyków jak poprzednia, ale wciąż chętnie wybieraną przez użytkowników, znajdziemy na Netflixie.