Niektóre seriale potrzebują drugiej szansy, by znaleźć swoich widzów. W erze platform streamingowych produkcje, które w dniu premiery nie wywołały większego poruszenia, potrafią po latach wrócić do obiegu i zainteresować publiczność, która wcześniej mogła je przeoczyć. Taką historię przeżywa dziś „The Endgame” - thriller kryminalny z Moreną Baccarin z 2022 roku, który ponownie zwraca na siebie uwagę.
WIDEO…
Na ekranie nie brakuje tego, czego szukają miłośnicy sensacji: spektakularnych napadów, śledztwa i pojedynku dwóch silnych osobowości. Serial stawia na tempo oraz kolejne zagadki, a jego bohaterki nie pozwalają łatwo przewidzieć, jak zakończy się ich rozgrywka. Produkcji udało się trafić nawet do TOP 10 SkyShowtime i spędzić tam kilka tygodni, a widzowie Rotten Tomatoes ocenili ją znacznie przychylniej niż krytycy.
O czym opowiada serial „The Endgame”?
W centrum historii znajduje się Elena Fedorova, błyskotliwa i niezwykle niebezpieczna przestępczyni, która zostaje schwytana przez FBI. Jej aresztowanie okazuje się jednak dopiero początkiem wydarzeń. Mimo że trafia do więzienia, kobieta z zimną precyzją kieruje serią spektakularnych napadów na banki w Nowym Jorku.
Po drugiej stronie barykady staje agentka FBI Val Turner, która za wszelką cenę próbuje odkryć, jaki jest prawdziwy cel tajemniczej przestępczyni. Z każdym kolejnym odcinkiem okazuje się jednak, że napady są jedynie elementem znacznie większej układanki, a granica między dobrem i złem zaczyna się zacierać.
Serial stawia przede wszystkim na szybkie tempo, liczne cliffhangery i psychologiczną grę pomiędzy dwiema głównymi bohaterkami. Nie brakuje również efektownych scen akcji i fabularnych zwrotów, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych fanów kryminałów.
Morena Baccarin błyszczy w gwiazdorskiej obsadzie
Największą siłą serialu jest bez wątpienia Morena Baccarin, znana między innymi z „Homeland” i filmowej serii „Deadpool”. Aktorka tworzy postać tajemniczej Eleny Fedorovej z ogromną charyzmą, sprawiając, że trudno oderwać od niej wzrok nawet wtedy, gdy trudno jednoznacznie ocenić jej motywy.
Partneruje jej Ryan Michelle Bathe jako agentka FBI Val Turner. W obsadzie znaleźli się również Costa Ronin, Jordan Johnson-Hinds, Kamal Bolden, Noah Bean i Mark D. Espinoza.
Za stworzenie serialu odpowiada Nicholas Wootton, scenarzysta znany z pracy przy takich produkcjach jak „Prison Break”, „Scandal” czy „Chuck”. To właśnie jego doświadczenie w budowaniu napięcia sprawia, że „The Endgame” ogląda się jak dynamiczny thriller sensacyjny.
Krytycy byli sceptyczni. Widzowie ocenili go znacznie lepiej
Choć serial nie zachwycił recenzentów, publiczność odebrała go zdecydowanie cieplej. Na Rotten Tomatoes krytycy przyznali mu 33%, zarzucając twórcom zbyt wiele fabularnych uproszczeń i momentami mało wiarygodne zwroty akcji.
Zupełnie inaczej ocenili go jednak widzowie. „The Endgame” może pochwalić się aż 82% pozytywnych ocen od publiczności w serwisie Rotten Tomatoes. Na IMDb produkcja utrzymuje natomiast ocenę 6,9/10. To pokazuje, że serial zdecydowanie lepiej sprawdza się jako czysta rozrywka niż propozycja dla osób szukających realistycznego kryminału.
Gdzie oglądać „The Endgame”?
Serial „The Endgame” jest dostępny w serwisie SkyShowtime. Produkcja liczy 10 odcinków, dlatego bez problemu można obejrzeć ją w jeden weekend.
I choć po premierze nie zrobiła większego zamieszania, dziś zyskuje drugie życie dzięki platformie streamingowej. Jeśli lubicie kryminały z mocnymi kobiecymi bohaterkami, dużą liczbą zwrotów akcji i historiami, w których nic nie jest oczywiste, „The Endgame” może okazać się jedną z ciekawszych propozycji na najbliższy seans.