Jak dobrze się spakować? Checklista nr 1, czyli podstawowy minimalistyczny zestaw ubraniowy (niezależnie od płci i wieku)

- buty sportowe
- buty „do wody” (japonki, crocsy lub klapki basenowe)
- cienka kurtka przeciwdeszczowa z prawdziwego zdarzenia (czytaj: z profesjonalnego sklepu) lub kurtka całoroczna z powłoką goretex; jeśli nie masz kurtki goretexowej, weź cienką puchówkę, włożysz ją pod kurtkę przeciwdeszczową
- polar lub wełniany sweter albo rozpinana bluza (jedna sztuka na tydzień, dwie na dwa tygodnie)
- spodnie od dresu lub legginsy do spania
- T-shirty lub koszulki na ramiączkach (jedna sztuka na dwa dni)
- kąpielówki/kostium kąpielowy (raczej z tych sportowych, cekiny będą się niekorzystnie wyróżniać)
- bielizna (tyle majtek, ile dni wyjazdowych, ok. 3 par skarpetek na cały wyjazd, w tym jedne ciepłe, dla kobiet sportowy stanik z tych do biegania)
- spodnie krótkie i długie (po jednej parze). Doświadczenie mówi, że najlepiej, jeśli są z materiału szybkoschnącego, dżinsy to katastrofa: przemakają w minutę, schną w trzy godziny.
- pasek
- ja zabieram jeszcze cienką spódnicę – dosłownie wszędzie zabieram spódnicę, bo jest mi w niej wygodniej. Opcjonalnie – chusta typu pareo. Można z niej zrobić turban, koc piknikowy, sukienkę lub plażowy szlafrok.
- czapki: z daszkiem i wełnianą (nawet w lecie potrafi nieźle wiać)

Jak dobrze się spakować? Checklista nr 11, czyli bagaż główny do samolotu

- bielizna – po sztuce na każdy dzień urlopu (chyba że na miejscu jest pralka, wtedy wystarczą trzy zmiany)
- trzy pary butów (jedne sportowe, drugie tzw. wyjściowe, np. sandały lub miejskie klapki albo męskie mokasyny oraz japonki do sytuacji wodnych: sauny, basenu, prysznica, plaży)
- cztery wersje „dolne” (lekkie długie spodnie, szorty, spódnica jedna z tych rzeczy niech zakrywa nogi, jeśli będziesz odwiedzać miejsca kultu religijnego)
- sukienka lub dwie (mężczyźni mogą je pominąć)
- pięć koszulek, bluzek, topów, T-shirtów
- kostium kąpielowy/kąpielówki
- dwie bluzy lub koszule z długim rękawem
- sweter lub kurtka
- coś przeciwdeszczowego
- czapka z daszkiem
- okulary przeciwsłoneczne
- piżama
- ładowarki do wszystkich swoich akcesoriów (telefonu, czytnika, aparatu fotograficznego, głośnika)
- karta pamięci do aparatu
- czytnik zamiast papierowych książek
- kosmetyczka rodzinna lub basic
- shopper lub niezajmująca dużo miejsca torba eko
- mała torebka na wieczorne wyjścia na miasto
- notatnik, coś do pisania
- akcesoria pływackie dla maluchów (rękawki, koło, dmuchany pływak)
- książeczka zdrowia dziecka (na wszelki wypadek, są w niej informacje o szczepieniach i przebytych chorobach)
- europejskie karty zdrowia (wyrobisz je w najbliższej placówce NFZ), które sprawią, że na pewno przyjmą was do każdego szpitala w UE

Jak dobrze się spakować? Co do bagażu podręcznego?

Niezależnie, czy do samochodu, samolotu, czy pociągu, pod ręką powinieneś mieć to, co najważniejsze. Butelkę lub bidon z wodą. Leki, które zażywasz na stałe, dokumenty (paszport, bilet), telefon z power bankiem, małe słuchawki. Ewentualnie szczotka do zębów, zapasowe soczewki i mały płyn do nich, okulary przeciwsłoneczne, chusteczki jednorazowe. Jeśli jesteś kobietą, nie zaszkodzi mieć przy sobie ze dwa tampony. Coś do pisania (mały notes, długopis). Nie będzie od rzeczy, jeśli wrzucisz do torebki majtki na zmianę (jeżeli zgubią twój bagaż, docenisz) i coś, co łatwo uszkodzić w bagażu ogólnym (aparat, tablet, laptop plus ładowarki, aby ich rozpaczliwie nie szukać).

• bilet • wiza • boarding pass • dokumenty (paszport, dowód osobisty) • ubezpieczenie podróżne • zeskanowane kopie dokumentów i kart płatniczych • ważne kontakty i numery na wypadek kradzieży lub nieprzewidzianych sytuacji • pieniądze (w tym gotówka) i karty (minimum dwie) • lekarstwa (w tym nie od rzeczy będzie coś uspokajającego, na wszelki wypadek, gdyby ktoś zaczął panikować) • własne jedzenie (nie we wszystkich liniach oferowany jest posiłek, w większości można kupić np. kanapkę) • ładowarka do smartfona lub power bank • coś cieplejszego do włożenia na siebie (sweter, szal). Przyda się do otulenia, gdy zaśniesz. • woda termalna albo krem lub maska nawilżająca (przy niskiej wilgotności w samolocie strasznie wysycha skóra) • opaska na oczy, zatyczki do uszu, dmuchany kołnierz na szyję (jeśli lubisz i zamierzasz przespać lot) Nawet jeśli lecisz z dziećmi. Może tato litościwie się nimi zajmie? • jedzenie, pieluchy, zabawki dla dzieci (w sumie zabawki możesz odpuścić, wszystko może odgrywać ich rolę, pożyczony długopis czy jednorazowo pakowane chusteczki lotnicze)

Jak dobrze się spakować? Checklista nr 16, czyli zwiedzanie

- koniecznie wygodne buty, najlepiej sportowe na nieco grubszej, amortyzującej podeszwie, zbyt cienka sprawia, że można „odbić” stopy. W grę wchodzą jeszcze wygodne sandały lub mokasyny. Koniecznie już rozchodzone.
- klapki lub kapcie do przebrania wieczorem
- wygodne ubrania. I nie, nie muszą to być szorty i koszulki plus kapelusiki w stylu japońskich turystów, lecz po prostu takie, w których fajnie się czujesz w mieście (i w muzeum, i na wieczornym drinku)
- jeden zestaw ubrań z długim rękawem (koszula plus długie spodnie lub spódnica). Do większości miejsc kultu religijnego nie wejdziesz z odkrytymi ramionami i gołymi nogami.
- nakrycie głowy (opcjonalnie)
- bielizna (liczba dni pobytu) plus coś do spania
- kosmetyczka basic
- ręcznik
- magiczny woreczek (odchudzony o scyzoryk)
- okulary przeciwsłoneczne
- kurtka przeciwdeszczowa lub lekka składana parasolka
- plecak, nerka lub zapinany worek na dokumenty, pieniądze i wodę
- przewodniki
- legitymacje, które upoważniają do wszelkich zniżek – prasowe, szkolne, emeryckie, Karty Dużej Rodziny, książeczki inwalidy, rencisty lub osoby niepełnosprawnej
- karty ubezpieczenia zdrowotnego
- wysokoenergetyczne przekąski (suszone owoce, batony)
- woda (minimum 0,5 l na osobę)
- składany wózek typu parasolka, jeśli zwiedzasz z małymi dziećmi

TAK:
• Zrezygnować z wcześniejszych planów, jeśli kolejka będzie zbyt długa. Wersal i Galeria Uffizzi prawdopodobnie postoją jeszcze kolejne kilkaset lat.
• Rezerwować bilety przez internet.
• Mieć przy sobie pusty bidon do napełniania wodą przy miejskich źródełkach. Traktując go jak kubek, nie będziesz dźwigać dodatkowych ciężarów.
• Nosić ze sobą zeszyt i zapisywać wrażenia.
• Zboczyć z głównego traktu turystycznego, jeśli chcecie coś zjeść. Najlepiej do oddalonej dzielnicy i do najbardziej niepozornego lokalu z dużą ilością lokalnej klienteli.

NIE:
• Dokumentować wszystko non stop telefonem. Zwiedzanie to sztuka przeżywania. Tu i teraz. Nie da się zrobić drugiego wrażenia, a sfotografowane atrakcje nie będą miały już tego powabu. I jeszcze muszę cię zmartwić: twoich znajomych naprawdę nie interesuje, co widziałeś na wakacjach i nie chcą oglądać trzystu zdjęć, nawet jeśli przez grzeczność ci tego nie powiedzą.

Jak dobrze się spakować? Checklista nr 20, czyli krótka delegacja (wyjazd w typie "dzisiaj lecę, jutro wracam"), wersja dla kobiet

- buty (jedne wieczorowe na wyższym obcasie, drugie na płaskim – baletki, mokasyny lub sneakersy)
- spodnie (luźne, czarne, eleganckie) lub spódnica, którą włożysz na siebie
- na wieczór opcjonalnie: jedwabna bluzka lub efektowna góra (patrz propozycje obok) do tego, w czym przyleciałaś; sukienka, która nie wymaga prasowania
- bluzka na drugi dzień – jeśli zamierzasz pobiegać po sklepach przed odlotem samolotu, najlepiej zwyczajny T-shirt, np. w marynarskie paski, świetny pod marynarkę
- bielizna
- lekka koszulka do spania (tank top, który prawie nie zajmuje miejsca)
- marynarka na siebie
- mały, ale ciepły sweter (np. z kaszmiru lub angory), na wypadek gdybyś chciała się powłóczyć wieczorem pomieście, gdy się ochłodzi
- cienka kurtka w typie parki, w ciemnym kolorze (taka zajmująca mało miejsca „przeciwdeszczówka”)
- wyrazista biżuteria (apaszki też się liczą, jeśli lubisz je nosić)
- kostium kąpielowy (może znajdziesz chwilę, aby odwiedzić saunę lub jacuzzi)
- kosmetyczka (do swojej klasycznej warto dorzucić kilka rzeczy makijażowych: rozświetlacz, eyeliner, mocny tusz, wyrazistą szminkę)
- okulary przeciwsłoneczne
- mała torebka wieczorowa
- lniany shopper na zakupy na lotnisku. No cóż, znam osoby, które są absolutnie uległe wobec zapachu sklepu wolnocłowego.

w torebce
• dokumenty, bilet • elektronika (tablet, laptop, słuchawki, ładowarka) • niezbędne lekarstwa • krem nawilżający • kosmetyki do makijażu • podróżna mała szczotka do włosów • małe słuchawki douszne • zatyczki do uszu • chusteczki nawilżające • szczoteczka do zębów (na dłuższych lotach i tych z przesiadkami docenisz możliwość umycia zębów na lotnisku) • umilacze czasu (prasa, książka)

Jak dobrze się spakować? Checklista nr 30, czyli damska kosmetyczka w wersji basic

Nie powinna być większa niż klasyczna 15 x 30 cm. Nie pakuj jej za każdym razem, tylko kup jednorazowo osobne kosmetyki, najlepiej w mniejszych rozmiarach.
- szczoteczka i mała pasta do zębów
- nitka dentystyczna
- żel pod prysznic
- szampon i odżywka
- kosmetyk do stylizacji włosów
- podróżna szczotka do włosów typu tangle teezer
- dezodorant 50 ml
- krem do twarzy (uniwersalny na dzień i noc)
- olejek do masażu (przydaje się do zmęczonych nóg po całym dniu chodzenia albo do innych przyjemności)
- balsam do ciała (może wystąpić też gościnnie w roli kremu do rąk)
- cążki do paznokci lub pilniczek
- lakiery do paznokci (jeden w żywym, jeden w neutralnym kolorze)
- zmywacz do paznokci w płatkach
- mały płyn micelarny lub żel do mycia twarzy
- 10 okrągłych wacików
- pięć patyczków higienicznych
- ściereczka lub rękawica do demakijażu
- maska w płachcie (przynajmniej 1 sztuka)
- golarka
- pęseta