Piękne, słoneczne popołudnie, kilkanaście kilometrów od centrum Paryża, urokliwa okolica Neuilly sur Seine, luksusowa willa z basenem położonym w malowniczym ogrodzie. Tak, to właśnie w takich okolicznościach odbyło się coroczne Garden Party organizowane przez markę Etam! Co działo się nad Sekwaną? Nie tylko jako pierwsze obejrzałyśmy drugi drop nowej kolekcji na sezon jesień-zima 2019/2020, wzięłyśmy udział w warsztatach z personalizacji bielizny i spróbowałyśmy oryginalnych francuskich specjałów (kremowy Chavroux nigdzie nie smakuje tak dobrze jak w Paryżu), ale też porozmawiałyśmy z najważniejszymi osobami odpowiedzialnymi za kreowanie wizerunku marki.

Villa z ogrodem w Neuilly sur Seine / ELLE

Historia Etam od początku swojego istnienia (trzy lata temu brand świętował setne urodziny) związana jest z historią kobiet. Historią ich seksualności, praw i wolności. Hasło „French Liberté” promujące wydarzenie, w którym wzięłyśmy udział, nie pozostaje tutaj bez wyraźnego odzwierciedlenia w designie, filozofii i dodatkowych działaniach podejmowanych przez markę. Francuska sieciówka na swoim koncie ma między innymi współpracę z Constance Jabłońcki i Leatitią Casty – modelkami kojarzonymi z feministycznymi wartościami i coraz głośniej wybrzmiewającym trendem „body positive”, organizację wydarzenia Etam x Running Heroes, podczas którego przekazano ponad 15 000 euro na rzecz fundacji Alice Milliat walczącej o równouprawnienie kobiet w sporcie oraz wspólne działania z Komitetem ONZ Kobiety, w której przypomina o „babskiej solidarności”. 

Cédric Taravella (CEO marki) i Caroline Japy (dyrektor marketingu) zgodnie podkreślają, że Etam powstało z myślą o wszystkich kobietach – bez względu na pochodzenie, wiek, czy rozmiar. W ich ofercie z łatwością znajdą coś dla siebie i młode dziewczyny poszukujące swojego pierwszego stanika i kobiety z dumą noszące miseczkę D, E, a nawet F. Zuzanna Jasińska, PR i media manager Etam w Polsce dodaje:

„Chcemy przekonać kobiety, że tzw. „gotowość na plażę” i „bikini body” nie jest kwestią wyglądu naszego ciała, a stanu umysłu i tego, że czujemy się pięknie i akceptujemy swój wizerunek w 100%”.

Nowa kolekcja Etam jesień-zima 2019/2020

Co znalazło się w jesienno-zimowej kolekcji? Uwagę zwracają zmysłowe ażury, (koronkowym kolarkom i body przeszytym metaliczną nicią już  teraz nadajemy miano must have’u nadchodzącego sezonu), kokieteryjne wycięcia w nieoczywistych miejscach, szalenie seksowne rozwiązania konstrukcyjne zestawione z zaskakującym miksem sportowego luzu i ponadczasowej zmysłowości. Kolor? Chociaż króluje szykowna czerń, uwagę zwraca też buduarowa czerwień, subtelny róż i niebanalny turkus.  

ELLE

Pamiętajcie jednak, że Etam to znacznie więcej niż tylko bielizna. Podczas paryskiego Garden Party oglądałyśmy też nowości z linii homewear, sleepwear i sportowej kolekcji Be+. Już w październiku we wszystkich butikach marki spodziewajcie się prawdziwej eksplozji tropikalnych wzorów, kwiecistych printów, nieszablonowych zestawień kolorystycznych (ostrzegamy - w pudrowym komplecie piżamowym ozdobionym pistacjowymi prążkami i tym zatopionym w ceglanym odcieniu pomarańczy zakochacie się od pierwszego wejrzenia. Tym bardziej, że oba świetnie wypadną nie tylko w sypialni, ale również na co dzień!) i perfekcyjnego połączenia efektownego designu z wygodą i funkcjonalnością. 

ELLE

P.S. Do października jeszcze trochę czasu, dlatego zanim wybierzecie się na jesienne zakupy, zajrzyjcie do sklepu ELLE, gdzie czeka na was aktualna oferta marki Etam. Oto nasi faworyci: