Beata Tyszkiewicz kończy 86 lat

Beata Tyszkiewicz urodziła się 14 sierpnia 1938 roku w Wilanowie w arystokratycznej, hrabiowskiej rodzinie Tyszkiewiczów herbu Leliwa. Wybitna aktorka zadebiutowała na ekranie, kiedy była jeszcze młodą uczennicą liceum. Asystent reżysera Antoniego Bohdziewicza szukał wtedy w warszawskich szkołach kandydatki na odtwórczynię roli Klary w ekranizacji „Zemsty” Aleksandra Fredry. Tyszkiewicz ze swoją klasyczną urodą i naturalnym wdziękiem okazała się idealna. Na kolejne propozycje nie musiała długo czekać. Wystąpiła w „Marysi i Napoleonie”, „Popiołach”, „Lalce” „Wielkiej miłości Balzaka” czy „Rysiu”.

WIDEO

player placeholder

Kiedy się na nią spojrzy, widzi się skończone piękno. Jej uroda to coś niezwykłego. Beata ma wszystko piękne. Ale to jej piękno fizyczne – co się niesłychanie rzadko zdarza w przyrodzie – ono idzie w parze z cechami psychicznymi, z charakterem, stosunkiem do świata, do ludzi. Beata jest po prostu pięknym człowiekiem w każdym tego słowa znaczeniu.

- pisała w swojej książce "Beata Tyszkiewicz. Portret damy" Anna Augustyn-Protas.

c54e0937c3dec89b46eba5ec5d584dd53df9032e-8d60b95

Najbardziej ikoniczne role Beaty Tyszkiewicz

Beata Tyszkiewicz, Wielka Dama polskiego kina, stała się ikoną i symbolem klasy, siły i elegancji. Z jakich ról widzowie pamiętają ją najbardziej?

Zobacz także:

„Zemsta” reż. Antoni Bohdziewicz

„Od pierwszych ról zależy bardzo wiele. One mogą aktora zaszufladkować. Więc we mnie reżyserzy dostrzegli dojrzałą, dzielną panienkę z dworu, potem dumną bohaterkę Zaduszek Konwickiego. Tak właśnie powstał mój filmowy image”, mówiła dla „TeleRzeczpospolitej. To właśnie „Zemsta” sprawiła, że Tyszkiewicz zrezygnowała z marzenia o weterynarii i zamiast tego wybrała karierę filmową.

„Popioły” Andrzej Wajda

W „Popiołach” Wandy wcieliła się w księżniczkę Elżbietę Gintułtównę, siostrę Jana. To właśnie na planie tego arcydzieła poznała Daniela Olbrychskiego. „(…) Odbyliśmy więc próbne zdjęcia, a potem, już na planie, spotkałem dwie fantastyczne aktorki, w których się oczywiście natychmiast zakochałem - Polę Raksę i właśnie Beatę Tyszkiewicz. U żadnej nie miałem zresztą szans. Pola Raksa była świeżo po ślubie z operatorem Andrzejem Kostenką, natomiast co do Beaty... Od razu było widać, że między nią a Wajdą coś się dzieje”, mówił król polskiego kina.

„Lalka” reż Wojciech Has

Dla wielu była to najlepsza ekranowa kreacja Beaty Tyszkiewicz. „Izabela Łęcka w filmie Hasa to najbardziej znacząca rola Beaty. Dopiero w tej roli mogła pokazać, jak wielowymiarowy ma talent”, mówił Jerzy Skolimowski.