Minimalizm, czyste formy, spokojny beż i głęboka czerń przełamane jedynie kroplą neonowej zieleni i fioletu. Victoria Beckham po latach eksperymentów z własnym stylem doskonale odnajduje się w tym, czego potrzebują i wymagają od mody współczesne kobiety, co serwuje im coraz lepiej z kolekcji na kolekcję swojej autorskiej marki. Co więcej, w ramach buntu postanowiła zrezygnować z fizycznego pokazu mody, który uznała za nieodpowiedni z uwagi na panującą sytuacje na świecie i nowości VB przedstawiła jedynie kilku trzyosobowym grupom, a reszcie świata - w formie slajdów. Trudno jej mieć to za złe. Beckham doskonale zdaje sobie sprawę z powagi pandemii, ale też wie, że jej ubrania obronią się także bez ruchu. My zakochałyśmy się kraciastym komplecie, poszerzanych w nogawkach dżinsach i sukienkach - ale nie wymienimy jednej ulubionej, bo każda z nich jest równie i nieoczywiście piękna.

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham

mat. prasowe Victoria Beckham
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.