Róż nie jest najbardziej oczywistym kolorem w kontekście kondycji świata, w którym żyjemy. Ale moda toczy się swoim tempem, a z harmonogramu fashion weeków nie wykreślono żadnego z pokazów. Nawet tego najbardziej cukierkowego. I tak Pierpaolo Picioli, dyrektor kreatywny Valentino, pokazał Paryżowi kolekcję skąpaną w fuksji ale domkniętą czarną kropką. Kolekcję kunsztowną i klasyczną, ale fragmentami nowocześnie powycinaną. Przeskalowaną a czasem spadającą z ramion, po części przezroczystą, innym razem zabudowaną i ozdobioną aplikacjami z trójwymiarowych kwiatów. Zaskakuje odsłonięte ciało, ciekawią sylwetki męskie. I rozwiązania z fasonami - sweter z bustierą czy płaszcz z piór. Całość warto było obejrzeć także dla dramaturgii finału z posągową Kristen McMenamy.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.