Sklep Reserved w Londynie znajduje się przy Oxford Street - najpopularniejszej handlowej ulicy miasta. Obszar, na którym mieści się blisko tysiąc sklepów i butików odwiedziło w przeciągu ostatniego roku około 130 milionów ludzi z całego świata. Trudniej oszacować, ile pieniędzy rocznie ta masa konsumentów zostawia w tym miejscu, ale posiadanie tam swojego szyldu powinno się opłacać. Koszty najmu powierzchni przy Oxford Street to bajońskie sumy sięgające milionów funtów rocznie. A sklep Reserved ma powierzchnię 3 000 metrów kwadratowych. Nic dziwnego, że od zeszłego roku, kiedy marka zadebiutowała przy shoppingowej ulicy Londynu, cała branża zastanawia się, jak bardzo opłacalny będzie to krok.

WIDEO

player placeholder

Nowa kolekcja Reserved - wiosna-lato 2019 >>

Nowy komunikat prasowy LPP rozwiewa tajemnicę. Flagowy salon Reserved w Londynie przyniosło w okresie od otwarcia jesienią 2017 roku do końca września tego roku ponad 10 mln funtów przychodu. Detaliczna jednostkowa sprzedaż produktów to ponad 700 000 sztuk odzieży sprzedanych w tym czasie. Otwarcie kosztowało markę ponad 4, 5 miliona funtów a czynsz za 10 lat wyniesie 42 miliony funtów. Kalkulacja jest więc bardzo klarowna. Trzeba jednak pamiętać, że sklep Reserved w tak prestiżowym miejscu to światowa reklama dla marki i w tym kontekście należy wliczać w rachunek tak rozumiany koszt działań. Nie bez znaczenia jest też to, że równolegle z otwarciem punktu w Londynie, ruszył też brytyjski sklep internetowy. Zarząd więc w podsumowaniu rentowności flagowego punktu uwzględnia skalę promocji w kosztach i ewentualnych zyskach.

Zobacz także:

Nie masz jeszcze prezentów na święta? Zobacz nasz wybór modnych prezentów 2018 >>>

Chcąc pojawiać się z ofertą szerzej w świecie, najpierw musimy zaistnieć w świadomości zagranicznych klientów, odwiedzających najważniejsze ulice handlowe europejskich miast. Londyn jest dla nas jedną z takich lokalizacji. Wyniki wypracowane w pierwszym roku od otwarcia salonu w stolicy Wielkiej Brytanii są zgodne z naszymi oczekiwaniami. W miejscach takich jak Oxford Street jest ogromna konkurencja i trudno od razu uzyskać spektakularne efekty. Z pewnością chcieliśmy, by marka Reserved została zauważona i to zdecydowanie udało nam się osiągnąć. Zeszłoroczny debiut był przełomowym momentem, który pozwolił nam śmielej patrzeć na kolejne lokalizacje naszych sklepów" - komentuje dane Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes LPP.

Sklep Reserved przy Oxford Street ma więc ogromne cele biznesowe i oczywisty wymiar wizerunkowy. Jest forpocztą marki także w relacjach ze światowymi mediami, influencerami, agencjami reklamowym i specjalistami branży. To ultraważne dla ekspansji LPP, które z Reserved weszło już na 23 rynki a w 2019 roku dołączy do nich Bośnia i Hercegowina a także Finlandia. Koncern podaje, że od trzeciego kwartału bieżącego roku powierzchnia salonów stacjonarnych LPP poza granicami kraju stanowi już ponad połowę całej powierzchni handlowej firmy. Spółka odnotowała w trzecim kwartale ponad 2 miliardy złotych przychodu – to o 12,8% więcej niż rok wcześniej. Z kolei w pierwszych 9 miesiącach 2018 LPP uzyskało 5,7 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 16,3% rok do roku.