Najważniejsze trendy na jesień i zimę 2026/2027 z Riga Fashion Week okiem redaktorki mody
Z Riga Fashion Week wróciłam z poczuciem, że jesień i zima 2026/2027 nie będą sezonem jednej estetyki. Na wybiegach w Rydze było widać wszystko to, co dziś najbardziej elektryzuje modę: mocne krawiectwo, teatralne płaszcze, skórę w wersji noir, romantyczne koronki i bieliźniane warstwy.

Riga Fashion Week nie próbuje ścigać się z Paryżem, Mediolanem czy Kopenhagą. I bardzo dobrze. Jego największą siłą jest coś zupełnie innego: lokalna wrażliwość, bałtycka dyscyplina formy, projektanci, którzy nie boją wychodzić poza ramy, i coraz wyraźniejsze otwarcie na międzynarodową scenę. 42. edycja wydarzenia, która odbyła się w Rydze w dniach 14-18 kwietnia 2026 roku, pokazała, że stolica Łotwy coraz pewniej zaznacza swoje miejsce na mapie europejskiej mody.
Przez pięć dni Ryga stała się centrum branży modowej regionu bałtyckiego. W programie znalazły się pokazy, prezentacje, wystawy, wydarzenia edukacyjne, panele dyskusyjne, showroomy i spotkania, które wykraczały poza sam wybieg. To ważne, bo Riga Fashion Week od kilku sezonów nie jest już wyłącznie tygodniem mody w klasycznym rozumieniu. To raczej platforma wymiany: między projektantami, stylistami, fotografami, dziennikarzami, kupcami i publicznością, która coraz uważniej przygląda się temu, co dzieje się poza najbardziej oczywistymi stolicami fashion weeków.
42. edycja Riga Fashion Week
Riga Fashion Week to najważniejsze wydarzenie modowe regionu bałtyckiego, organizowane przez Baltic Fashion Federation. Jego 42. edycja połączyła pokazy łotewskich projektantów z prezentacjami marek z Estonii, Litwy, Hiszpanii, Peru, Wielkiej Brytanii i Nigerii. Główne pokazy odbywały się w dwóch przestrzeniach: nowoczesnym kompleksie Verde oraz w Hanzas Perons, miejscu o bardziej kulturalnym i industrialnym charakterze.

Tegoroczny program otworzyło oficjalne przyjęcie w Benjamin House. Wśród wydarzeń towarzyszących znalazły się m.in. wystawy fotografii mody, prezentacje młodszych marek, panel o zrównoważonej modzie oraz pop-up Treimane Studio, poświęcony bardziej odpowiedzialnemu podejściu do projektowania. W głównym harmonogramie pojawiło się 18 projektantów i marek. Z Łotwy pokazali się m.in. Anna Kruz, BAÉ by Katya Shehurina, Iveta Vecmane, Katya Katya, Natalija Jansone, Studio MX, Sviests by Sergey Hatanzeisky, Una Berzina i Verens. Międzynarodową część programu reprezentowali m.in. Hannes Rüütel z Estonii, Laura Daili i Lilija Klim-Larionova z Litwy, Paul Williams Atelier z Wielkiej Brytanii i Nigerii oraz A.Cont z Hiszpanii i Peru.

To zestawienie dobrze pokazuje charakter Riga Fashion Week: z jednej strony mocno osadzony w lokalnej scenie, z drugiej, coraz bardziej otwarty na dialog z projektantami z innych krajów. Moda bałtycka przestaje być niszą oglądaną z ciekawości. Zaczyna być propozycją estetyczną z własnym językiem.
Najważniejsze trendy z Riga Fashion Week na jesień i zimę 2026/2027
Na wybiegu Riga Fashion Week było widać, że sezon jesień-zima 2026/2027 będzie balansował między dyscypliną formy a kontrolowaną teatralnością. Z jednej strony projektanci stawiają na garnitury, płaszcze, skórę i ciemne kolory, z drugiej, na koronki, transparentności, pastele, sportowe elementy i mocne akcenty kolorystyczne.
Power dressing w wersji dark glamour
Jednym z najmocniejszych trendów sezonu jest power dressing, ale daleki od biurowej poprawności, który zaserwowała Iveta Vecmane. Kolekcja projektantki to przede wszystkim długie marynarki, płaszcze o garniturowej konstrukcji, prążki, głęboka czerń i skórzane elementy, budujące pewną siebie, niemal filmową sylwetkę. Szczególnie mocno działały długie, prążkowane płaszcze zestawione z wysokimi czarnymi kozakami, połyskującą skórą i czerwone akcenty.



To elegancja, ale nie ta dzienna, grzeczna i oczywista. Raczej nocna, zmysłowa, z charakterem noir.
Skóra jako główny bohater stylizacji
Drugim ważnym trendem jest skóra noszona odważnie i bez półśrodków. Na wybiegu Anny Kurz pojawiły się lakierowane płaszcze, skórzane kurtki, spódnice z rozcięciem i cięższe, rzeźbiarskie formy. Projektantka traktują skórę nie jako dodatek, ale jako główny materiał budujący całą sylwetkę.



Najciekawiej wygląda w zestawieniu z futrzanymi fakturami, przezroczystościami albo klasyczną białą koszulą. Dzięki temu nie jest oczywista ani rockowa w dosłownym sensie, tylko bardziej elegancka i dramatyczna. Skórzany płaszcz z jasnym, futrzanym kołnierzem, krótka czarna kurtka o przeskalowanych rękawach czy ołówkowa spódnica z wysokim rozcięciem pokazują, że skóra jesienią 2026 ma być mocna, ale dopracowana.
Współczesna Panna Młoda
Na przeciwległym biegunie pojawia się romantyzm w kolekcji Katya Katya, która pokazała, że moda ślubna też coraz śmielej wychodzi poza klasyczne skojarzenia. Biel, koronki, welony i perły nadal są jej naturalnym językiem, ale w Rydze nie brzmiały nostalgicznie ani zachowawczo. Bardziej jak punkt wyjścia do rozmowy o nowej pannie młodej: świadomej własnego stylu, mniej zainteresowanej perfekcyjną bajkowością, a lekkością i osobistym stylem.



W tym ujęciu suknia ślubna nie musi być wyłącznie symbolem tradycji. Może być modową deklaracją, zbudowaną na transparentności, miękkich warstwach, koronce i subtelnym balansie między niewinnością a zmysłowością.
Bielizna na wierzchu
Ten trend zasługuje na osobny akapit, bo na wybiegu pojawiał się w kilku odsłonach, a najmocniej wybrzmiał w bajkowej kolekcji Uny Berziny. Bieliźniane sukienki, transparentne bluzki, widoczne konstrukcje topów, koronki i miękkie halki noszone z legginsami budują nową wersję sensualności. To nie jest już slip dress w najprostszej, minimalistycznej wersji z lat 90. To bardziej warstwowa, nieoczywista gra z prywatnością i codziennym strojem.



Sport couture zamiast athleisure
Jednym z najbardziej zaskakujących kierunków z łotewskich wybiegów jest sport couture zaprezentowany w kolekcji BAE by Katya Shehurina x Adidas Biała sukienka inspirowana strojem sportowym, zestawiona z legginsami, perłami, metalicznymi butami i piłką trzymaną jak akcesorium, dobrze pokazuje, że sportowe kody nadal są obecne w modzie, ale w bardziej eleganckiej wersji.



To już nie athleisure rozumiane jako wygodny dres na co dzień. To gra z estetyką boiska, klubowego uniformu i kobiecych dodatków. Sport staje się dekoracyjny, a nawet kokieteryjny. Logo, paski, legginsy i techniczne materiały pojawiają się obok pereł, szpilek i dopracowanej fryzury. Efekt? Moda, która nie wybiera między wygodą a spektaklem, tylko miesza obie estetyki.
Kolor jako manifest
Ostatni trend? Mocne barwy. Najmocniej wybrzmiały one w kolekcji Verens, gdzie kolor nie był jedynie dodatkiem, ale pełnoprawnym elementem stylizacji. Projektanci zestawili limonkę, intensywną zieleń, fuksję, pudrowy róż i błękit w sposób świeży i nieoczywisty. Dzianinowe topy, transparentne rajstopy, kwiatowe faktury i mocne kontrasty tworzyły obraz mody dalekiej od cichego luksusu.



To dobra wiadomość dla osób, które jesienią nie chcą ograniczać się wyłącznie do szarości i beżu. Wystarczy dobry płaszcz, prosta baza i jeden element, który przyciąga uwagę: faktura, kolor, biżuteria albo nietypowy krój.
Po 42. edycji Riga Fashion Week zostaje wrażenie, że najciekawsze trendy na jesień i zimę 2026/2027 nie są oderwane od codzienności, ale nie chcą też być wyłącznie praktyczne.

