Na pokazie Micheala Korsa w Nowym Jorku powiało optymizmem. Projektant wypuścił kolekcję inspirowaną latami 50., erą boomu gospodarczego i popkulturowego w Stanach, gdy wszyscy tańczyli w rytm rock and rolla, a na ekrany wchodziły "Rzymskie wakacje". Mocno podkreślona talia, rozkloszowane spódnice i sukienki w stylu Audrey Hepburn, bluzki z ramiączkami wiązanymi na karku, cętki, cekiny, koronki i krata - to główne punkty jego na wskroś kobiecej, radosnej kolekcji. "Mówiąc szczerze, w tym co robię nie chodzi o spektakl, to są ubrania, które ludzie po prostu chcą nosić" - powiedział Amerykanin. Istotnie, wiele z sylwetek zaprojektowanych przez Korsa mogłybyśmy założyć z marszu i wyjść w nich na rozgrzane letnim słońcem, miejskie trotuary. Zobaczcie wszystkie looki z pokazu.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.



