Marta Wierzbicka lansuje „Spanish pink maxi dress” ze skandynawskiej sieciówki. Na 100% kupię tę sukienkę na letniej wyprzedaży
Marta Wierzbicka postawiła na plisowaną sukienkę COS w odcieniu pudrowego różu. Ten model może stać się jedną z najmocniejszych propozycji na lato 2026.

Jeśli miałabym wskazać jedną sukienkę, która latem 2026 będzie pojawiać się wszędzie, postawiłabym właśnie na ten model. Marta Wierzbicka już nosi plisowaną „Spanish pink maxi dress” ze skandynawskiej sieciówki, a ja czekam tylko na wyprzedaże, by dodać ją do swojej garderoby. Ten krój pasuje i na wesele, i na spacer.
Tak Marta Wierzbicka stylizuje „Spanish pink maxi dress” z COS latem 2026
Na najnowszych kadrach z wakacji, które Marta Wierzbicka opublikowała na Instagramie, moją uwagę zwróciła jej lekka, letnia stylizacja. Aktorka postawiła na satynową sukienkę midi o efekcie gniecionych plis z najnowszej kolekcji COS. Trapezowa linia i wysoki, plisowany kołnierz z wiązaniem na plecach nadają jej rzeźbiarski, ale lekki charakter, dzięki czemu całość nie traci letniej swobody mimo jednolitego, prostego fasonu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Viralowy odcień „Spanish pink” genialnie podkreśla naturalną opaleniznę. Kontrastu dodają minimalistyczne, czarne klapki na obcasie typu kitten heel. Kopertowa torebka z motywem wężowej skóry i przeciwsłoneczne okulary domykają zestaw w stylu niewymuszonej elegancji.
Choć czerwcowe wyprzedaże jeszcze w pełni nie ruszyły (przeceny rozpoczęły się już m.in. w H&M, ale na inne sieciówki musimy jeszcze trochę poczekać), to już wiem, że sukienkę COS w stylu Marty Wierzbickiej warto mieć na zakupowej wishliście: tym bardziej, że co roku obniżki sięgają aż 50 procent.

Z czym nosić sukienkę w kolorze „Spanish pink”? Te dodatki warto kupić na wyprzedaży
Sukienka maxi w odcieniu jasnego różu ma niepodważalny atut: jest neutralna, ale nie nudna. Możesz ją stylizować w kilku zupełnie różnych kierunkach, zależnie od tego, czy chcesz iść w minimalizm, romantyzm czy look na wesele.
- Na co dzień: białe sneakersy, oversize’owa marynarka w beżu i prosta torba typu shopper. Sukienka traci wieczorowy charakter i robi się codzienna, ale nadal uporządkowana.
- Na randkę: sandały na delikatnym obcasie w odcieniu nude, perłowe kolczyki i mała kopertówka. Całość idzie w stronę lekkiej, spokojnej estetyki bez ostrego kontrastu.
- Na wesele: złote sandały na obcasie, wyraziste kolczyki i mała metaliczna torebka. Tu chodzi o podbicie blasku, ale bez ciężkich form i przesady w dodatkach.
- Na urlop: czarne płaskie klapki, duże okulary przeciwsłoneczne i minimalistyczny plecak lub crossbody. To najbardziej „luźna” wersja, która dobrze działa na co dzień w mieście i na wyjazdach.

