Maja Ostaszewska na premierze filmu "Poza widokiem, na skraju lasu"
Maja Ostaszewska jest kolejną gwiazdą, która udowadnia, że prostota zawsze się obroni. Aktorka, która swoje stylizacje utrzymuje raczej w stonowanych kolorach, a fasony to mieszanka wygody i elegancji, na premierze filmu dokumentalnego "Poza widokiem, na skraju lasu" pojawiła się w garniturowym beżowym komplecie składającym się z kamizelki oraz szerokich spodni. Całość dopełniły czarne baleriny.
WIDEO…

Do kwestii dodatków aktorka również podeszłą skromnie – oprócz delikatnych kolczyków, cały look zdobiła lisia przypinka, która bezpośrednio nawiązywała do okoliczności eventu, czyli filmu dokumentalnego.
"Poza widokiem, na skraju lasu" – film dokumentalny fundacji Otwarte Klatki
Maja Ostaszewska to nie tylko utalentowana polska aktorka, ale również aktywistka. Od lat zajmuje stanowisko w "kontrowersyjnych" tematach, zarówno tych dotyczących ludzi, jak i zwierząt. Nie powinno więc nikogo zdziwić, że pojawiła się na premierze filmu "Poza widokiem, na skraju lasu". Produkcja fundacji Otwarte Klatki to relacja aktywistów śledczych z fermy lisów.
"Bohaterki i bohater filmu to Bogna, Angelika i Aleks, osoby które często pod osłoną nocy, POZA WIDOKIEM, z zawzięciem, empatią i poświęceniem działają na rzecz zmiany. To film pokazujący sylwetki tych, których cel jest jeden – doprowadzić do ustawowego zakazu hodowli zwierząt na futro. Mimo wielu przeciwności – nie poddają się. Zadanie jest trudne, a czas gra rolę, każdy krok to kolejne stracone istnienia.
"Obraz nie epatuje okrucieństwem wobec zwierząt, ale pokazuje historię tych, którzy zawsze stoją w cieniu. Jest to opowieść o tym, jak wygląda praca aktywistów śledczych nad wprowadzeniem zakazu hodowli zwierząt na futro. To film o determinacji, poświęceniu i uporze, w walce o tych, którzy sami o siebie nie zawalczą" (źródło: Otwarte Klatki).
Film w reżyserii Nadiny Dobrowolskiej miał premierę wczoraj, 22 maja.


























